Kiedy zapada zmrok, ogród zmienia się nie do poznania.
To, co za dnia wydaje się zwyczajnym trawnikiem, rabatą kwiatów czy żywopłotem, po zachodzie słońca staje się miejscem, w którym rozpoczyna się zupełnie inne życie. Nad kwiatami pojawiają się pierwsze ćmy, z trawy wychodzą chrząszcze, nad oczkiem wodnym unoszą się jętki i chruściki. Kilka minut później między koronami drzew przemyka pierwszy nietoperz. Po chwili dołączają kolejne. Dla większości z nas są jedynie ciemnymi sylwetkami. Dla nich ogród jest jednak starannie wybraną częścią nocnego świata – miejscem, gdzie można napić się wody, znaleźć schronienie i upolować owady.
Jeszcze do niedawna naukowcy znacznie częściej badali lasy, parki narodowe czy rozległe tereny podmokłe niż przydomowe ogrody. Zmieniło się to dopiero w ostatnich latach. W 2023 roku Richard J. Delahay i współpracownicy opublikowali największy dotychczas przegląd badań dotyczących bioróżnorodności ogrodów przydomowych. Analiza 408 publikacji pokazała, że miliony niewielkich ogrodów tworzą rozległą sieć siedlisk, z której korzystają rośliny, owady, ptaki i ssaki. O ich wartości nie decyduje powierzchnia, lecz różnorodność oraz połączenie z innymi terenami zielonymi.
Jednym z najlepszych przykładów takiego połączenia jest żywopłot. Dla człowieka wyznacza granicę posesji, dla nietoperzy może być bezpiecznym korytarzem prowadzącym przez krajobraz. Badania Noé Tarcy’ego i współpracowników, opublikowane w 2025 roku w „Journal of Applied Ecology”, wykazały, że nietoperze znacznie częściej korzystają z wysokich, zwartych i dobrze połączonych żywopłotów niż z tych silnie przycinanych i odizolowanych. Wśród gałęzi gromadzą się owady, a sama roślinność osłania zwierzęta przed wiatrem i ułatwia orientację podczas lotu.
Równie ważnym elementem ogrodu jest woda. Letniego wieczoru wystarczy przez chwilę obserwować niewielkie oczko wodne, aby zobaczyć, jak szybko pojawiają się nad nim owady, a za nimi nietoperze. Ioanna Salvarina w przeglądzie opublikowanym w „Mammal Review” wykazała, że zbiorniki wodne są dla nietoperzy nie tylko miejscem intensywnego żerowania, ale także źródłem wody pitnej. Co więcej, badania opublikowane w 2024 roku wykazały, że nawet niewielkie stawy mogą być regularnie wykorzystywane przez nietoperze, jeśli otacza je odpowiednia roślinność i nie są nadmiernie oświetlone.
To właśnie światło jest kolejnym elementem, który może zmienić nocny ogród. Fiona Mathews i współpracownicy wykazali, że wiele gatunków nietoperzy unika silnie oświetlonych miejsc. Niektóre gatunki korzystają z owadów gromadzących się przy lampach, jednak gatunki związane z lasami i zadrzewieniami wybierają ciemniejsze trasy przelotu. Ograniczenie niepotrzebnego oświetlenia pomaga więc zachować naturalny rytm życia nie tylko nietoperzy, ale także wielu owadów.
Najważniejszym sprzymierzeńcem nietoperzy pozostają jednak rośliny. Nie dlatego, że zwabiają same nietoperze, lecz dlatego, że przyciągają owady.
Warto sadzić lipy, jarzębiny oraz rodzime gatunki wierzb. Wiosną i latem ich kwiaty są źródłem nektaru i pyłku dla wielu zapylaczy, a jesienią owoce stają się pokarmem ptaków. Nie mniej cenne są tradycyjne drzewa owocowe – jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie i czereśnie. Dają owoce ludziom, ale jednocześnie są ważnym elementem ogrodowego ekosystemu. W czasie kwitnienia przyciągają tysiące owadów zapylających, a stare drzewa z dziuplami i szczelinami z czasem stają się schronieniem dla wielu organizmów.
Podobną rolę pełnią krzewy owocowe. Maliny, porzeczki i agrest kojarzą się przede wszystkim z domowymi przetworami, lecz ich kwiaty są cennym źródłem pokarmu dla pszczół, trzmieli i wielu innych owadów. Warto uzupełnić je rodzimymi krzewami – bzem czarnym, kaliną koralową i bzem koralowym. Ich kwiaty przyciągają liczne owady, a owoce są ważnym pokarmem dla ptaków.
Największą wartość ma jednak różnorodność. Ogród, w którym coś kwitnie od przedwiośnia do jesieni, zapewnia owadom stały dostęp do pokarmu. A tam, gdzie jest dużo owadów, wcześniej czy później pojawiają się również nietoperze.
Kiedy po zachodzie słońca usłyszysz cichy trzepot skrzydeł nad swoim ogrodem, warto spojrzeć na niego inaczej. Być może nie jest to tylko przelatujący nietoperz. To znak, że niewielki fragment zieleni stał się częścią większej przyrodniczej sieci. Woda, drzewa, krzewy, owady i ciemność tworzą wspólnie miejsce, z którego korzystają setki gatunków organizmów. Właśnie dlatego nawet niewielki ogród może mieć znaczenie znacznie większe, niż wskazywałaby jego powierzchnia.
Fot. Jacek Kolasiński
Literatura
- Delahay R.J., Sherman D., Soyalan B., Gaston K.J. (2023). Biodiversity in residential gardens: a review of the evidence base. Biodiversity and Conservation.
- Tarcy N. i wsp. (2025). Managing hedgerows for biodiversity: Disentangling the effects of trimming, structure and connectivity on the use of linear features by bats. Journal of Applied Ecology.
- Salvarina I. (2016). The importance of freshwater ecosystems to bats: a review. Mammal Review.
- Mathews F. i wsp. (2015). Barriers and benefits: implications of artificial night-lighting for bats. Philosophical Transactions of the Royal Society B.


