Bobry i nietoperze – nocni sąsiedzi znad rozlewiska

Zapada wieczór. Przy niewielkim leśnym strumieniu słychać plusk, a po chwili trzask łamanej gałęzi. Bóbr wychodzi na brzeg, wybiera młode drzewo i zaczyna pracę. Zęby zostawiają na pniu kolejne ślady. Drzewo w końcu pada, a jego gałęzie trafiają do tamy.

Noc po nocy konstrukcja rośnie. Między gałęziami pojawiają się muł, kamienie i fragmenty roślin. Woda zwalnia, występuje z koryta i zalewa fragment lasu. Część drzew zamiera, w koronach powstają luki, a w miejscu małego, zacienionego cieku pojawia się rozlewisko.

Z krajobrazu stworzonego przez bobra zaczynają korzystać inni nocni mieszkańcy doliny. Nad wodą pojawiają się nietoperze.

Bobrowe rozlewisko może stać się dla nich dobrym miejscem polowania. W wodzie rozwijają się larwy ochotek, komarów, jętek i innych owadów, których dorosłe postacie później unoszą się nad jej powierzchnią. Bóbr otwiera też przestrzeń: ścinając drzewa i krzewy, tworzy nad wodą luki i korytarze ułatwiające lot.

Czy takie zmiany rzeczywiście przyciągają nietoperze? Jedno z pierwszych badań, które pozwoliło to sprawdzić, przeprowadzono w północnej Polsce. Mateusz Ciechanowski, Weronika Kubic, Aleksandra Rynkiewicz i Adrian Zwolicki porównali niewielkie leśne cieki zmienione przez bobry z odcinkami bez rozlewisk. Nocą nasłuchiwali nietoperzy za pomocą detektora ultradźwiękowego.

W miejscach podtopionych i przerzedzonych przez bobry nietoperze pojawiały się częściej. Dotyczyło to karlika większego (Pipistrellus nathusii), karlika malutkiego (Pipistrellus pipistrellus), karlika drobnego (Pipistrellus pygmaeus) oraz borowca wielkiego (Nyctalus noctula). Szczególnie chętnie latały nad podtopionym lasem, w którym powstały luki między drzewami (Ciechanowski i in. 2011).

Polskie badanie pokazało jednak również, że samo pojawienie się rozlewiska nie wszystkim nietoperzom służy jednakowo. Największe zbiorniki były rzadziej wykorzystywane przez nietoperze z rodzaju Myotis. Ich powierzchnię pokrywała rzęsa. Dla nocka rudego (Myotis daubentonii) dobrym miejscem polowania jest gładka tafla wody, a warstwa roślin może utrudniać wykrywanie zdobyczy.

Skoro więc liczy się nie tylko obecność wody, pojawia się kolejne pytanie: jaką rolę odgrywa dostępność pokarmu? W Finlandii badano zbiorniki utworzone przez wprowadzonego tam bobra kanadyjskiego. Mroczek pozłocisty (Eptesicus nilssonii) i nocek rudy częściej pojawiały się nad bobrowymi stawami niż nad zbiornikami bez bobrów. Wcześniejsze badania z tego obszaru wykazały również, że z bobrowych rozlewisk wylatywało więcej owadów. Owady i nietoperze badano jednak w różnym czasie, dlatego nie można było bezpośrednio wykazać związku między ilością pokarmu a aktywnością nietoperzy (Nummi i in. 2011).

Tę możliwą zależność między owadami a nietoperzami sprawdzono później w Wielkiej Brytanii. Nad bobrowym rozlewiskiem częściej rejestrowano między innymi karlika drobnego, karlika malutkiego, borowca wielkiego oraz nietoperze z rodzaju Myotis. Jednocześnie znaleziono tam znacznie więcej larw i nimf wodnych bezkręgowców. Wyniki wspierają więc przypuszczenie, że jednym z powodów większej aktywności nietoperzy może być obfitość pokarmu. Było to jednak badanie tylko dwóch miejsc, dlatego jego wyniki wymagają potwierdzenia na większej liczbie stanowisk (Graham i Goodenough 2024).

Pokarm jest jednak tylko częścią zmian wywoływanych przez bobry. Równie ważne może być to, jak przebudowują całe otoczenie cieku. W Parku Narodowym Las Bawarski w Niemczech przy bobrowych rozlewiskach stwierdzono więcej gatunków nietoperzy niż na porównywanych odcinkach bez działalności tych zwierząt (Orazi i in. 2022).

Podobny obraz pojawił się w kolejnym brytyjskim badaniu, tym razem obejmującym nie tylko samo mokradło, lecz także otaczający je las. Na ogrodzonych terenach, na których ponownie wprowadzono bobra europejskiego, szczególnie wzrosła aktywność mopka zachodniego (Barbastella barbastellus) oraz nietoperzy z rodzaju Plecotus. Więcej sygnałów rejestrowano również w lasach otaczających mokradła. Trzeba jednak pamiętać, że detektory nie pozwalają policzyć osobników – pokazują przede wszystkim intensywność wykorzystywania danego miejsca (Hooker i in. 2024).

To prowadzi do szerszego pytania: czy znaczenie ma samo rozlewisko, czy również krajobraz wokół niego? Odpowiedzi szukano nad trzema rzekami w środkowych Włoszech. Porównano 12 stanowisk bobrowych i 12 odcinków bez bobrów. W miejscach zmienionych przez bobry nietoperze były bardziej aktywne, ale im więcej lasu znajdowało się wokół stanowiska, tym częściej je rejestrowano. Rozlewisko nie działa więc w oderwaniu od swojego otoczenia (Mori i in. 2025).

Jest jeszcze jeden element tej układanki: czas. Bobrowy krajobraz nie pozostaje taki sam. Niektóre drzewa w zalanym lesie zamierają. W pniach pojawiają się pęknięcia i dziuple, od kory odstają płaty. Takie miejsca mogą z czasem stać się schronieniami nietoperzy.

Znaczeniu tych późniejszych zmian przyjrzeli się badacze w Szwajcarii. Porównali osiem bobrowych rozlewisk z ośmioma odcinkami tych samych cieków bez zbiorników utworzonych przez bobry. Przy rozlewiskach rejestrowano więcej gatunków nietoperzy, a sygnały świadczące o próbach chwytania owadów pojawiały się ponad dwa razy częściej. Było tam również więcej stawonogów, stojących martwych drzew i luk w koronach (Moser i in. 2025).

Najsilniejszy związek z liczbą stwierdzanych gatunków nietoperzy miało stojące martwe drewno. Badacze nie sprawdzali jednak, czy zwierzęta rzeczywiście ukrywały się w tych drzewach. Martwe pnie były jednym z elementów bardziej urozmaiconego środowiska stworzonego przez bobry (Moser i in. 2025).

Wyniki tych badań składają się więc w obraz znacznie bardziej złożony niż proste „więcej wody – więcej nietoperzy”. Bobrowe rozlewiska nie powstają według jednego planu. Każde wygląda inaczej, zmienia się z czasem i leży w innym otoczeniu. Gładka tafla może odpowiadać nockowi rudemu, zbiornik pokryty rzęsą już niekoniecznie. Luki między drzewami ułatwiają polowanie niektórym gatunkom, a martwe pnie dodatkowo urozmaicają siedlisko. Najwięcej możliwości daje krajobraz, w którym obok siebie pozostają woda, las, zarośla, martwe drewno i otwarta przestrzeń.

Bóbr nocą ścina drzewa, nosi gałęzie i zatrzymuje wodę. Prawdopodobnie nie wie, że nad jego tamą polują już nietoperze. One nie muszą spotkać budowniczego. Korzystają z krajobrazu, który stworzył.

Fot. Marlena Baranowska

Literatura

Ciechanowski M., Kubic W., Rynkiewicz A., Zwolicki A. 2011. Reintroduction of beavers Castor fiber may improve habitat quality for vespertilionid bats foraging in small river valleys. European Journal of Wildlife Research, 57(4): 737–747. DOI: 10.1007/s10344-010-0481-y.

Graham C., Goodenough A.E. 2024. Beneficial impacts of Eurasian beaver (Castor fiber) reintroduction on bat communities and aquatic macroinvertebrate prey: a case study from lowland Britain. Acta Chiropterologica, 26(1): 63–76. DOI: 10.3161/15081109ACC2024.26.1.006.

Hooker J., Foxley T., Stone E.L., Lintott P.R. 2024. Re-establishing historic ecosystem links through targeted species reintroduction: Beaver-mediated wetlands support increased bat activity. Science of the Total Environment, 951: 175661. DOI: 10.1016/j.scitotenv.2024.175661.

Mori E., Viviano A., Mazza G. i in. 2025. Unexpected allies: reintroduced Eurasian beavers boost bat and hazel dormouse activity in Mediterranean riverine ecosystems. Biodiversity and Conservation. DOI: 10.1007/s10531-025-03044-7.

Moser V., Capitani L., Zehnder L., Hürbin A., Obrist M.K., Ecker K., Boch S., Minnig S., Angst C., Pomati F., Risch A.C. 2025. Habitat heterogeneity and food availability in beaver-engineered streams foster bat richness, activity and feeding. Journal of Animal Ecology, 94(12): 2403–2420. DOI: 10.1111/1365-2656.70136.

Nummi P., Kattainen S., Ulander P., Hahtola A. 2011. Bats benefit from beavers: a facilitative link between aquatic and terrestrial food webs. Biodiversity and Conservation, 20(4): 851–859. DOI: 10.1007/s10531-010-9986-7.

Orazi V., Hagge J., Gossner M.M., Müller J., Heurich M. 2022. A biodiversity boost from the Eurasian beaver (Castor fiber) in Germany’s oldest national park. Frontiers in Ecology and Evolution, 10: 873307. DOI: 10.3389/fevo.2022.873307.

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.