Jak wygląda dzieciństwo u nietoperzy? To zależy od tego, gdzie się urodzisz i co będziesz jadł. Życie nietoperza zaczyna się w warunkach zupełnie innych niż u większości znanych nam ssaków. Nie ma gniazda ani bezpiecznej nory — młode przychodzi na świat wysoko pod stropem jaskini, w szczelinie skalnej, na poddaszu, w koronie drzewa albo w innym miejscu wybranym przez kolonię.
Czytaj dalej „Jak wygląda dzieciństwo u nietoperzy?”Projekt „NIETOPERZyMY” nagrodzony w konkursie „IZABELLA 2025”
Z radością informujemy, że projekt „NIETOPERZyMY”, realizowany przez Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie we współpracy z Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Nietoperzy, Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu oraz Polskim Towarzystwem Ochrony Przyrody „Salamandra”, zdobył I nagrodę w kategorii „Działalność Edukacyjna” w konkursie Wydarzenie Muzealne Roku w Wielkopolsce „IZABELLA 2025”.
Czytaj dalej „Projekt „NIETOPERZyMY” nagrodzony w konkursie „IZABELLA 2025””Warsztaty pt. „Nietoperz w potrzebie. Biologia, wstępna diagnostyka i praktyczne aspekty opieki
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy oraz Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie zapraszają na warsztaty pt. „Nietoperz w potrzebie. Biologia, wstępna diagnostyka i praktyczne aspekty opieki”, które odbędą się 9 marca 2026 roku w Gołuchowie.
Czytaj dalej „Warsztaty pt. „Nietoperz w potrzebie. Biologia, wstępna diagnostyka i praktyczne aspekty opieki”NIETOPERZyMY – podsumowanie projektu edukacyjnego
20 listopada 2025 r. w Kaliszu, w Collegium Ecologicum Akademii Kaliskiej im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, odbyło się uroczyste podsumowanie dotychczasowych działań edukacyjnych i kulturalnych, skoncentrowanych na fascynującym świecie nietoperzy.
W swoim wystąpieniu Wojciech Szulc, wicekurator Oświaty w Poznaniu, podkreślił wyjątkowy charakter projektu NIETOPERZyMY, wskazując na jego nowatorskie podejście do edukacji w terenie – edukacji outdoorowej.
Co zrobić gdy młody nietoperz wypadł z kolonii?

1) czubek długiego kija lub np. wędki owijamy ręcznikiem papierowym (lub papierem toaletowym) i zabezpieczamy przez odpadnięciem gumką recepturką;
2) na tym papierze umieszczamy oseska;
3) podsuwamy tę końcówkę z oseskiem pod wylot z kolonii
– zwykle osesek w ciągu kilku-kilkunastu sekund wchodzi do środka.
Zdarzyło się nawet, że zanim udało się podnieść kij do kolonii, podleciała do niego samica. usiadła na zawiniątku z papieru i zabrała młodego.
Gdy ludzie mówią, że nie mogą sięgnąć do wylotu z kolonii zwykle po prostu nie znają tej prostej, a efektywnej metody. Gdy się ją im wyłuszczy, najczęściej podejmują się realizacji i zwykle z powodzeniem.

