Borowiec leśny (Nyctalus leisleri) – mniej znany krewniak borowca wielkiego

5 sierpnia 2012 roku w lesie w pobliżu Jesiony w Wielkopolsce schwytano samicę borowca leśnego (Nyctalus leisleri). Na pierwszy rzut oka był to jeden z wielu nietoperzy trafiających w ręce badaczy podczas nocnych odłowów. Dopiero niewielka obrączka na przedramieniu zdradziła, że historia tego zwierzęcia zaczęła się dla naukowców znacznie wcześniej i daleko od Wielkopolski. Na obrączce widniał numer WWF-ITALY C0524.

Samicę oznakowano 23 września 2010 roku w rezerwacie przyrody Pian degli Ontani w Toskanii, w środkowych Włoszech. Miała wówczas przedramię długości 43,1 milimetra i ważyła 16,1 grama. Znaleziono ją w skrzynce dla nietoperzy razem z drugą samicą i samcem. Rok później, 29 września 2011 roku, schwytano ją ponownie w tym samym rejonie. Tym razem przebywała w haremie złożonym z jednego samca i siedmiu samic. Potem zniknęła. Aż do sierpniowej nocy w Polsce.

W linii prostej Pian degli Ontani i wielkopolską Jesionę dzieli około 960 kilometrów. Dla zwierzęcia ważącego zaledwie kilkanaście gramów oznacza to podróż przez znaczną część Europy. Przypadek opisali Gianna Dondini, Tomasz Rutkowski, Simone Vergari i Grzegorz Wojtaszyn. Był to pierwszy bezpośredni dowód migracji osobnika borowca leśnego (Nyctalus leisleri) należącego do populacji występującej we Włoszech. Autorzy uznali stwierdzoną trasę NE–SW za jedną z najdłuższych odnotowanych wówczas w Europie dla tego gatunku.

Borowiec leśny (Nyctalus leisleri) należy do rodziny mroczkowatych (Vespertilionidae). Jest bliskim krewniakiem znacznie lepiej znanego borowca wielkiego (Nyctalus noctula), ale jest od niego wyraźnie mniejszy. Oba gatunki łączy wiele cech – są doskonałymi lotnikami, polują przede wszystkim na owady chwytane w powietrzu i korzystają z kryjówek w drzewach. Borowiec leśny (Nyctalus leisleri) jest jednak gatunkiem silnie związanym ze środowiskiem leśnym, a jego skryty tryb życia sprawia, że znaczna część jego dobowej aktywności pozostaje poza zasięgiem ludzkiego wzroku.

Borowiec leśny (Nyctalus leisleri) mieści się w dłoni. Waży kilkanaście gramów – mniej więcej tyle co duży kasztan podniesiony jesienią z ziemi. I właśnie kasztan dobrze podpowiada również jego kolor: krótkie futro ma ciepłą, brązową barwę z rudawym odcieniem, przypominającą świeżo wyłuskany owoc kasztanowca. Włosy są ciemniejsze u nasady, a jaśniejsze na końcach, dzięki czemu sierść nabiera głębi. Z brązem futra kontrastują krótkie, ciemne uszy oraz niemal czarne błony skrzydłowe. Dopiero kiedy zwierzę rozłoży skrzydła, jego sylwetka przestaje wydawać się tak drobna – rozpiętość skrzydeł może dochodzić mniej więcej do 30 centymetrów, czyli do długości szkolnej linijki.

Stosunkowo długie i wąskie skrzydła pozwalają mu szybko przemieszczać się w bardziej otwartej przestrzeni. Gdy borowiec leśny (Nyctalus leisleri) opuszcza kryjówkę, może polować ponad koronami drzew, na skrajach lasów, nad łąkami, pastwiskami czy wodą. Jego terenem łowieckim jest przede wszystkim powietrze.

O zmierzchu borowiec leśny (Nyctalus leisleri) opuszcza kryjówkę i rozpoczyna polowanie. Człowiek stojący pod drzewami może dostrzec jedynie ciemną sylwetkę przecinającą jaśniejące jeszcze niebo. Dla nietoperza ta sama przestrzeń jest pełna informacji. Podczas lotu korzysta ze wzroku, natomiast ogromną rolę w orientacji w najbliższym otoczeniu i podczas polowania odgrywa echolokacja. Wysyłane przez niego ultradźwięki wracają jako echo odbite od znajdujących się wokół obiektów. Pozwala mu to lokalizować przeszkody oraz poruszającą się zdobycz.

Sposób echolokacji borowca leśnego (Nyctalus leisleri) jest dobrze przystosowany do polowania na owady w locie. Badania Davida Watersa, Johnny’ego Rydella i Garetha Jonesa poświęcone właśnie temu gatunkowi wykazały związek pomiędzy właściwościami emitowanych sygnałów a możliwościami wykrywania zdobyczy określonej wielkości. Niewielki nietoperz może więc przemierzać nocne niebo i odnajdywać owady, których człowiek stojący kilkanaście metrów niżej najczęściej nawet nie zauważa.

A nocne powietrze nad lasem, łąką czy wodą wcale nie jest puste. Badania C.B. Shiel, P.L. Duvergé, P. Smiddy’ego i J.S. Fairleya, prowadzone na podstawie analizy odchodów borowców leśnych (Nyctalus leisleri) z Irlandii oraz materiału porównawczego z Anglii i Niemiec, pokazały, że w diecie dominowały małe i średniej wielkości owady chwytane w locie. Wiele z nich prawdopodobnie pochodziło z rojów.

W pokarmie borowca leśnego (Nyctalus leisleri) znajdowano przedstawicieli różnych grup owadów. Nie jest więc łowcą nastawionym na jeden ściśle określony rodzaj zdobyczy. Korzysta z tego, co w danym miejscu i czasie pojawia się w powietrzu w odpowiedniej liczbie. Jego jadłospis może zmieniać się wraz z porą roku, środowiskiem i dostępnością owadów. Taka elastyczność jest szczególnie przydatna zwierzęciu, które w ciągu roku może przemieszczać się pomiędzy bardzo odległymi częściami kontynentu.

Nocą borowiec leśny (Nyctalus leisleri) może oddalać się od zwartego lasu, lecz jego dzienne życie pozostaje silnie związane z drzewami. Wykorzystuje dziuple i inne naturalne schronienia w pniach, może również zajmować skrzynki dla nietoperzy. Właśnie w skrzynce znaleziono samicę C0524 podczas jej pierwszego schwytania w Toskanii. Kryjówka nie jest dla nietoperza przypadkowym miejscem, w którym przeczekuje dzień. Jej położenie, wielkość i panujące wewnątrz warunki mogą decydować o tym, czy zostanie wybrana.

Szczególnie dużo o tej części życia borowca leśnego (Nyctalus leisleri) powiedziały badania polskich chiropterologów Ireneusza Ruczyńskiego i Wiesława Bogdanowicza prowadzone w Puszczy Białowieskiej. Od maja do sierpnia w latach 1998–2002 badacze śledzili radiotelemetrycznie borowce leśne (Nyctalus leisleri) oraz borowce wielkie (Nyctalus noctula). Zwierzętom zakładano niewielkie nadajniki, dzięki którym można było odnajdywać drzewa, do których wracały po nocnej aktywności. W przypadku 26 borowców leśnych (Nyctalus leisleri) badacze zlokalizowali 50 drzew wykorzystywanych jako kryjówki.

Radiotelemetria pozwoliła zajrzeć w tę część życia borowca leśnego (Nyctalus leisleri), która dla obserwatora pozostaje niemal całkowicie ukryta. Nocny lot kończył się gdzieś wysoko w koronie drzewa, a później sygnał nadajnika prowadził badaczy do konkretnego pnia. W ten sposób kolejne punkty na mapie zaczęły układać się w sieć kryjówek wykorzystywanych przez te niewielkie ssaki.

Badania Ruczyńskiego i Bogdanowicza pokazały, że wybór kryjówki nie był przypadkowy. Borowce wykorzystywały schronienia położone wysoko nad ziemią. Znaczenie miały również cechy samej dziupli i jej otoczenia. Kryjówka musi zapewniać warunki odpowiednie do odpoczynku w ciągu dnia, a w przypadku samic także do rozrodu i wychowywania młodych.

Dziuplaste drzewo nie jest więc dla borowca leśnego (Nyctalus leisleri) po prostu miejscem do spania. W jego wnętrzu panują określone warunki termiczne i wilgotnościowe. DeeAnn M. Reeder w wydanej w 2026 roku przez Wydawnictwo Naukowe PWN książce Życie nietoperzy. Sekrety skrzydlatych ssaków pokazuje, jak silnie różne elementy biologii nietoperzy – od odpoczynku i termoregulacji po rozród i wychowywanie młodych – związane są z właściwościami wykorzystywanych przez nie schronień. Książka omawia również echolokację, dietę, rozmnażanie i hibernację nietoperzy.

Z perspektywy człowieka dwa stare drzewa stojące obok siebie mogą wyglądać podobnie. Dla borowca leśnego (Nyctalus leisleri) różnica może być zasadnicza. Jedno może oferować suchą, odpowiednio położoną kryjówkę wysoko nad ziemią, drugie – mimo podobnego wieku i rozmiarów – nie mieć żadnego schronienia, które nietoperz wybierze.

Borowiec leśny (Nyctalus leisleri) nie musi przy tym pozostawać w jednej dziupli przez całe lato. Może korzystać z wielu kryjówek i przenosić się pomiędzy nimi. Las nie jest więc dla niego jednym domem. Bardziej przypomina sieć adresów, z których w różnych dniach może wybierać odpowiednie schronienie.

Ma to znaczenie dla sposobu, w jaki patrzymy na jego leśne siedlisko. Dla borowca leśnego (Nyctalus leisleri) ważne jest nie tylko pojedyncze drzewo z dziuplą, ale dostępność wielu odpowiednich schronień. W starym, bogatym strukturalnie lesie może wybierać pomiędzy różnymi kryjówkami. W lasach gospodarczych odpowiednich starych drzew z naturalnymi schronieniami często jest znacznie mniej. Borowiec potrzebuje więc nie tyle jednego domu, ile całej sieci możliwych domów.

Wiosną i latem życie samic podporządkowane jest rozrodowi. Tworzą kolonie rozrodcze, w których rodzą i wychowują młode, podczas gdy samce częściej przebywają osobno. Nietoperze mają pod tym względem strategię życiową zupełnie inną niż wiele innych niewielkich ssaków. Nie wydają na świat licznych miotów w krótkich odstępach czasu. Inwestują znacznie więcej w niewielką liczbę potomstwa. Reeder zwraca uwagę na tę niezwykłą kombinację niewielkich rozmiarów ciała, stosunkowo niskiej rozrodczości i długowieczności, charakterystyczną dla nietoperzy. Oficjalny opis polskiego wydania książki wskazuje, że autorka szeroko omawia między innymi rozmnażanie i wychowywanie młodych.

Wraz z końcem lata rytm życia borowca leśnego (Nyctalus leisleri) zaczyna się jednak zmieniać. Rozpoczyna się czas godów i sezonowych przemieszczeń. I właśnie wtedy historia samicy C0524 ponownie prowadzi nas na południe Europy.

We wrześniu 2010 roku znajdowała się w Toskanii. Rok później, niemal dokładnie o tej samej porze, ponownie stwierdzono ją w tym samym rejonie. We wrześniu 2011 roku przebywała w grupie składającej się z jednego samca i siedmiu samic. Latem następnego roku pojawiła się około 960 kilometrów dalej, w Wielkopolsce.

Właśnie dlatego miejsce schwytania C0524 jest tak interesujące. Nie mamy przed sobą jedynie dwóch odległych punktów na mapie. Jesiona leżała na obszarze, gdzie znajdowała się kolonia rozrodcza borowca leśnego (Nyctalus leisleri), natomiast włoskie stwierdzenia pochodziły z okresu godowego. Historia jednego zwierzęcia zaczęła więc odsłaniać geografię jego cyklu życiowego.

Trzy spotkania z jednym zwierzęciem – wrzesień 2010 roku, wrzesień 2011 roku i sierpień 2012 roku – są jednak tylko trzema punktami jego historii. Nie wiemy, którędy dokładnie samica leciała pomiędzy Polską a Włochami. Nie wiemy, ile razy zatrzymywała się po drodze, w jakich drzewach spędzała dzień ani gdzie znajdowały się jej kolejne żerowiska. Obrączka powiedziała jednak wystarczająco dużo, aby pokazać coś niezwykłego: różne części cyklu życiowego zwierzęcia ważącego kilkanaście gramów mogą rozgrywać się w miejscach odległych od siebie o setki kilometrów.

Dalekie przemieszczenia nie są u borowca leśnego (Nyctalus leisleri) wyłącznie cechą pojedynczej samicy z Jesiony. W literaturze opisano również inne długodystansowe wędrówki tego gatunku w Europie. Przypadek C0524 jest jednak wyjątkowo obrazowy, ponieważ łączy dwa bardzo odległe miejsca i różne okresy rocznego cyklu życia borowca.

Historia samicy z Jesiony pokazuje również, jak wiele w badaniach nietoperzy może znaczyć niewielka metalowa obrączka. Zasada obrączkowania jest prosta: zwierzę otrzymuje indywidualne oznaczenie, dzięki któremu podczas kolejnego schwytania można rozpoznać ten sam osobnik. Każde takie ponowne spotkanie łączy na mapie dwa miejsca i dwie daty. Czasami dzieli je kilka kilometrów. W przypadku C0524 było to około 960 kilometrów.

Niewielka samica połączyła w ten sposób Toskanię z Wielkopolską. Pokazała, że drzewo z dziuplą, w którym borowiec leśny (Nyctalus leisleri) spędza dzień, może być tylko jednym z wielu punktów w historii zwierzęcia przemierzającego Europę. Kryjówki, żerowiska, miejsca rozrodu i miejsca godów nie muszą znajdować się w jednym lesie, jednym regionie ani nawet w jednym kraju.

Nad naszymi głowami odbywają się więc nocne podróże, których najczęściej nie zauważamy. Borowiec leśny (Nyctalus leisleri) opuszcza kryjówkę, znika ponad koronami drzew, a później jego drogę próbują odtworzyć badacze za pomocą detektorów ultradźwięków, radiotelemetrii i obrączkowania.

Czasami pozostaje po nim zapis ultradźwięków. Czasami sygnał nadajnika. Czasami mała metalowa obrączka.

C0524.

I około 960 kilometrów między dwoma europejskimi lasami.

Fot. Maurycy Ignaczak

Literatura

Dondini G., Rutkowski T., Vergari S., Wojtaszyn G. (2012). Long distance migration of female Leisler’s bat (Nyctalus leisleri) from Italy to Poland. Hystrix, the Italian Journal of Mammalogy, 23(2), 93–94. DOI: 10.4404/hystrix-23.2-8602.

Reeder D.M. (2026). Życie nietoperzy. Sekrety skrzydlatych ssaków. Tłum. Dariusz Sagan. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 288 s. ISBN 978-83-01-25274-8. Polskie wydanie ukazało się 31 lipca 2026 roku.

Ruczyński I., Bogdanowicz W. (2005). Roost cavity selection by Nyctalus noctula and N. leisleri (Vespertilionidae, Chiroptera) in Białowieża Primeval Forest, eastern Poland. Journal of Mammalogy, 86(5), 921–930. DOI: 10.1644/1545-1542(2005)86[921:RCSBNN]2.0.CO;2.

Ruczyński I., Bogdanowicz W. (2008). Summer roost selection by tree-dwelling bats Nyctalus noctula and N. leisleri: a multiscale analysis. Journal of Mammalogy, 89(4), 942–951. DOI: 10.1644/07-MAMM-A-134.1.

Ruczyński I., Nicholls B., MacLeod C.D., Racey P.A. (2010). Selection of roosting habitats by Nyctalus noctula and Nyctalus leisleri in Białowieża Forest—Adaptive response to forest management? Forest Ecology and Management, 259(8), 1633–1641. DOI: 10.1016/j.foreco.2010.01.041.

Shiel C.B., Duvergé P.L., Smiddy P., Fairley J.S. (2001). Analysis of the diet of Leisler’s bat (Nyctalus leisleri) in Ireland with some comparative analyses from England and Germany. Journal of Zoology.

Waters D.A., Rydell J., Jones G. (1995). Echolocation call design and limits on prey size: a case study using the aerial-hawking bat Nyctalus leisleri. Behavioral Ecology and Sociobiology, 37(5), 321–328. DOI: 10.1007/BF00174136.

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.