Noc nad hiszpańskim lasem jest ciepła i niemal bezwietrzna. W świetle księżyca korony drzew wydają się nieruchome. Wysoko ponad nimi trwa jednak niewidoczny dla ludzkiego oka spektakl. Tysiące drobnych ptaków, lecąc pod osłoną ciemności, pokonuje kolejne kilometry jesiennej migracji. Przez dziesięciolecia naukowcy byli przekonani, że ich największym zagrożeniem są sowy. Nikt nie przypuszczał, że z mroku może nadlatywać jeszcze inny myśliwy.
Nietoperz.
Nie byle jaki. Borowiec olbrzymi (Nyctalus lasiopterus) – największy przedstawiciel europejskich nietoperzy. Rozpiętość jego skrzydeł dochodzi do niemal pół metra, a masa ciała dochodząca siedemdziesięciu gramów. Dotąd uważano go przede wszystkim za łowcę dużych owadów. Wszystko zmieniło się na początku XXI wieku.
Przełom nastąpił nie w lesie ani podczas nocnych obserwacji, lecz w laboratorium. Zespół hiszpańskich badaczy przez wiele miesięcy analizował tysiące próbek odchodów borowca olbrzymiego. Była to żmudna praca wymagająca cierpliwości i precyzji. W pewnym momencie badacze zaczęli dostrzegać coś, czego nikt się nie spodziewał. Pióra.
Początkowo wydawało się to niemożliwe. Nietoperze nie polują przecież na ptaki. Być może były to przypadkowe znaleziska. Jednak wraz z kolejnymi analizami liczba dowodów rosła. W blisko 14 tysiącach przebadanych próbek regularnie pojawiały się fragmenty piór należących do niewielkich ptaków wróblowych.
Pióra w odchodach nietoperzy, pojawiały się głównie jesienią i wiosną – dokładnie wtedy, gdy nad Półwyspem Iberyjskim przelatują miliony migrujących ptaków.
W 2001 roku naukowcy opublikowali wyniki w prestiżowym czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences. Hipoteza była śmiała: borowiec olbrzymi aktywnie poluje na migrujące ptaki w locie. Brzmiało to niemal niewiarygodnie.
Świat nauki przyjęło odkrycie z zaciekawieniem, ale również ostrożnością. Pióra stanowiły mocny dowód, jednak brakowało najważniejszego – bezpośredniej obserwacji.
Jak bowiem zobaczyć polowanie odbywające się setki metrów nad ziemią, w całkowitej ciemności?
Przez ponad dwadzieścia lat odpowiedź pozostawała poza zasięgiem technologii.
W tym czasie rozwijały się miniaturowe urządzenia elektroniczne. Rejestratory stawały się coraz lżejsze, kamery coraz mniejsze, a czujniki coraz dokładniejsze. W końcu osiągnęły rozmiary pozwalające zamontować je na grzbiecie nietoperza.
W 2025 roku naukowcy wrócili do zagadki. Wyposażone w biologgery borowce olbrzymie wzniosły się w nocne niebo. Rejestratory zapisywały wysokość lotu, ruch skrzydeł i zachowanie zwierząt. Dane ujawniły coś niezwykłego. Nietoperze regularnie wzbijały się na wysokość kilkuset metrów, a niekiedy przekraczały nawet kilometr nad powierzchnią ziemi. To właśnie tam przecinają się niewidzialne autostrady nocnych migrantów.
Analiza zapisów pokazała gwałtowne przyspieszenia, manewry pościgowe i charakterystyczne ruchy odpowiadające chwytaniu ofiary. Najbardziej spektakularny okazał się jednak inny szczegół. Borowiec olbrzymi nie wracał z ptakiem do kryjówki. Zjadał zdobycz podczas lotu.
To zachowanie wcześniej wydawało się niemal niemożliwe. Kilkudziesięciogramowy ssak potrafi schwytać lecącego wróbla lub pokrzewkę, utrzymać się w powietrzu i stopniowo konsumować zdobycz, nie przerywając lotu. Po ponad dwóch dekadach od pierwszych przypuszczeń hipoteza została potwierdzona.
Historia borowca olbrzymiego pokazuje, jak łatwo natura wymyka się naszym wyobrażeniom. Przez dziesiątki lat nietoperze kojarzono głównie z owadami, owocami lub – w przypadku tropików – z nektarem i krwią. Tymczasem w Europie żyje gatunek, który wyspecjalizował się w polowaniu na migrujące ptaki. Co więcej, robi to tam, gdzie człowiek niemal nigdy nie patrzy – wysoko nad ziemią, w całkowitej ciemności.
Prawda przez lata była ukryta wysoko nad ziemią. Naukowcy mogli jedynie zbierać kolejne poszlaki: pióra, fragmenty DNA i sezonowe zmiany w diecie borowców. Dopiero po ponad dwóch dekadach technologia pozwoliła unieść się wraz z nietoperzami w nocne niebo i zobaczyć to, czego wcześniej można było się jedynie domyślać.
Czy największy europejski nietoperz naprawdę poluje na ptaki? Dziś odpowiedź brzmi jednoznacznie. Tak.
Źródła
1. Ibáñez C., Juste J., García-Mudarra J.L., Agirre-Mendi P.T. (2001). Bat predation on nocturnally migrating birds. Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS), 98(17), 9700–9702.
2. Stidsholt L. i wsp. (2025). Greater noctule bats prey on and consume passerines in flight. Science.
3. Leibniz Institute for Zoo and Wildlife Research (IZW). Caught in the act: Scientists record how Europe’s largest bat catches and consumes a passerine bird mid-air. Materiał prasowy omawiający wyniki badań opublikowanych w Science (2025)


