Miały być ekologiczne. W rzeczywistości w męczarniach zabijają także nietoperze

Coraz więcej osób stara się żyć bardziej ekologicznie. Ograniczamy stosowanie chemicznych środków ochrony roślin, rezygnujemy z trutek na gryzonie i szukamy rozwiązań, które wydają się bezpieczniejsze dla środowiska. Dlatego dużą popularność zdobyły lepowe pułapki. Są reklamowane jako prosty sposób walki ze szkodnikami bez użycia chemii. Wielu z nas wybiera je w przekonaniu, że to rozwiązanie bardziej przyjazne przyrodzie.

Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej.

Lep nie odróżnia szkodnika od zwierzęcia, które jest sprzymierzeńcem człowieka. Każde stworzenie, które zetknie się z warstwą kleju, staje się jego ofiarą. W pułapkach giną nie tylko myszy czy owady, ale również ptaki, jaszczurki, jeże, ryjówki, a nawet objęte ścisłą ochroną nietoperze. Wszystkie umierają w długotrwałym cierpieniu.

Gdy zwierzę dotknie lepu, instynktownie próbuje się uwolnić. Każdy kolejny ruch sprawia jednak, że do kleju przywierają następne części ciała. W krótkim czasie unieruchomione zostają łapy, futro, pióra lub skrzydła. Rozpoczyna się wielogodzinna walka o życie. Zwierzę wyrywa sobie futro i pióra, rozrywa skórę, uszkadza stawy i łamie kończyny. Z czasem dochodzi do odwodnienia, wyczerpania, wychłodzenia lub przegrzania organizmu. Jeśli klej unieruchomi pysk, śmierć może nastąpić również w wyniku uduszenia. Z tego powodu naukowcy zajmujący się dobrostanem zwierząt od lat wskazują lepowe pułapki jako jedną z najbardziej okrutnych metod zwalczania szkodników (Iossa i wsp., 2007; Scottish Animal Welfare Commission, 2021).

Dla nietoperzy taka pułapka jest szczególnie niebezpieczna. Ich skrzydła tworzy cienka błona lotna rozpięta między wydłużonymi palcami. To niezwykle delikatna tkanka, bogato unerwiona i unaczyniona. Gdy przyklei się do kleju, każda próba uwolnienia kończy się kolejnymi rozdarciami. Zwierzę wpada w silny stres, szybko się odwadnia i słabnie. Nawet jeśli zostanie odnalezione żywe, jego uratowanie wymaga specjalistycznej wiedzy i ogromnej ostrożności.

Przez wiele lat sądzono, że są to pojedyncze przypadki. Dopiero badania opublikowane w 2024 roku pokazały rzeczywistą skalę problemu. Zespół kierowany przez Danila Ancillotto zebrał informacje z całej Europy i opisał 222 przypadki przedstawicieli 17 gatunków nietoperzy, które przykleiły się do lepowych pułapek stosowanych do zwalczania owadów. Autorzy podkreślają, że rzeczywista liczba ofiar jest z pewnością znacznie większa, ponieważ większość takich zdarzeń nigdy nie trafia do publikacji naukowych ani ośrodków rehabilitacji (Ancillotto i wsp., 2024).

Także polscy chiropterolodzy od lat zwracają uwagę na ten problem. Andrzej Kepel, Marta Kepel i Aleksandra Lange z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” poświęcili temu zagadnieniu referat wygłoszony podczas XXIX Ogólnopolskiej Konferencji Chiropterologicznej. Przedstawili udokumentowane przypadki nietoperzy ginących na tablicach lepowych oraz ostrzegali, że stosowanie takich pułapek poza budynkami staje się coraz większym zagrożeniem dla chronionych gatunków.

Tak wygląda nietoperz uwolniony z lepowej pułapki. Posklejane futro, uszkodzone błony lotne i ślady kleju pokazują, jak dramatyczne skutki może mieć kontakt z taką pułapką. Ten osobnik miał ogromne szczęście – trafił pod opiekę chiropterologa Katarzyny Thor, której udało się go uratować. Niestety wiele zwierząt nie doczeka takiej pomocy.

Co zrobić, gdy znajdziemy nietoperza na lepowej pułapce?

Przede wszystkim nie próbuj odrywać go od kleju. Każde pociągnięcie może spowodować rozerwanie błony lotnej i pogłębić obrażenia. Jeśli to możliwe, wytnij fragment lepu z przyklejonym zwierzęciem i umieść go w kartonowym pudełku z otworami wentylacyjnymi. Jeżeli nietoperz jest osłabiony lub przegrzany, pudełko można wstawić do lodówki (około 8–10°C, nigdy do zamrażarki). Obniżenie temperatury spowalnia metabolizm, zmniejsza stres i zwiększa szanse zwierzęcia na przeżycie do czasu udzielenia pomocy.

Następnie jak najszybciej poszukaj pomocy specjalisty. Można skontaktować się z najbliższym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub z chiropterologiem. Pomoc można uzyskać również na nietoperzowej linii alarmowej PTOP „Salamandra” – tel. 604 836 583.

Lepowe pułapki miały być alternatywą dla chemii. W praktyce stają się jednak śmiertelną pułapką dla wielu zwierząt, które nigdy nie miały być ich celem. Wśród nich są również nietoperze – jedni z najskuteczniejszych naturalnych sprzymierzeńców człowieka w walce z owadami. Paradoksalnie więc, wybierając rozwiązanie uznawane za bardziej ekologiczne, możemy nieświadomie zabijać zwierzęta, które każdego lata wykonują dla nas ogromną pracę.


Zdjęcie: Katarzyna Thor, Thor&Bats, czyli Thor w świecie zwierząt

Źródła
Ancillotto D. i wsp. (2024). Adhesive traps for suppressing pest insects represent a serious threat to bats across Europe. European Journal of Wildlife Research.
Iossa G., Soulsbury C.D., Harris S. (2007). Mammal trapping: a review of animal welfare standards of killing and restraining traps. Animal Welfare.
Scottish Animal Welfare Commission (2021). Report on the use of rodent glue traps in Scotland.
Kepel A., Kepel M., Lange A. Lep na owady jako antropogeniczna pułapka dla nietoperzy. Referat wygłoszony podczas XXIX Ogólnopolskiej Konferencji Chiropterologicznej, materiały konferencyjne.

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.