Nauka & Nietoperze. Dron leci za nietoperzem. Tylko jak go nie spłoszyć?

Noc. Nad wodą latają nietoperze. Kilkanaście metrów wyżej zawisa dron, a pod nim pracuje detektor ultradźwięków. Pomysł wydaje się prosty – skoro nietoperze latają wysoko, można wysłać mikrofon za nimi.

Jest tylko jeden problem. Dron nie jest bezgłośny.

I właśnie temu przyjrzeli się Marc Huamán Roswag i współautorzy badań opublikowanych w 2026 roku w „Frontiers in Ethology”. Chcieli ustalić, jak daleko od wielowirnikowca powinien znaleźć się detektor, aby urządzenie, które ma podsłuchiwać nietoperze, samo ich nie płoszyło (Roswag i in. 2026).

Nietoperze nie ułatwiają nam zadania. Latają tam, gdzie człowiekowi z detektorem trudno dotrzeć. Mikrofon ustawiony kilka metrów nad ziemią rejestruje tylko część tego, co dzieje się w powietrzu. Ma to szczególne znaczenie przy badaniu aktywności nietoperzy w sąsiedztwie turbin wiatrowych. Ich wirniki pracują wysoko nad ziemią, a właśnie w tej przestrzeni chcielibyśmy wiedzieć więcej o obecności i aktywności nietoperzy (Roswag i in. 2026).

Dron wydaje się więc idealnym pomocnikiem. Wznosi się na wybraną wysokość, może zmieniać położenie, a pod nim można podwiesić detektor.

Tyle że razem z detektorem wysyłamy w nocne niebo silniki i wirniki.

A te hałasują – także w zakresie częstotliwości istotnych dla nietoperzy.

Badacze wybrali dwa bardzo różne wielowirnikowce. Pierwszym był niewielki DJI Mavic 2 Pro, ważący około 0,9 kg. Drugim – znacznie większy, sześciowirnikowy ConVecDro o masie około 5 kg. Najpierw sprawdzili, jak brzmią oba urządzenia. Mniejszy DJI okazał się wyraźnie cichszy. Przy 20 kHz różnica wynosiła około 12,5 dB, a przy 45 kHz około 13,4 dB. ConVecDro miał dodatkowo wyraźny pik hałasu w okolicy 16 kHz (Roswag i in. 2026).

Potem przyszedł czas na nocne loty.

Badania prowadzono w południowych Niemczech przy trzech zbiornikach i ciekach wodnych, nad którymi nietoperze chętnie polowały. Nagrania wykonywano od maja do września 2023 roku oraz od kwietnia do maja 2024 roku. Wybierano ciepłe, suche i mało wietrzne noce – takie, podczas których można było liczyć na dużą aktywność nietoperzy (Roswag i in. 2026).

Najpierw detektory słuchały nocnego nieba bez drona. Później nad stanowiskiem pojawiał się wielowirnikowiec. Mikrofony znajdowały się w różnych odległościach od niego – od 10 do 20 metrów. Dzięki temu można było porównać, co dzieje się z aktywnością nietoperzy, gdy w ich otoczeniu zaczyna pracować latająca maszyna.

Materiał był ogromny. Do analiz trafiło ponad 105 tysięcy jednosekundowych plików, w których rozpoznano przynajmniej jeden głos nietoperza (Roswag i in. 2026).

Nietoperze podzielono na trzy grupy echolokacyjne: Nyctaloid, Pipistrelloid oraz Myotis. Ich reakcje na obecność dronów nie były jednakowe.

Najbardziej wrażliwa okazała się grupa Nyctaloid, obejmująca nietoperze wykorzystujące stosunkowo niskie częstotliwości echolokacji. Ich aktywność zmieniała się w obecności obu badanych wielowirnikowców. Grupa Pipistrelloid reagowała słabiej – wyraźny efekt stwierdzono przede wszystkim podczas lotów większego i głośniejszego ConVecDro (Roswag i in. 2026).

W przypadku grupy Myotis badacze nie wykryli istotnego efektu odstraszającego. Nie znaczy to jednak, że można uznać te nietoperze za obojętne na obecność drona. W badaniu rejestrowano ich znacznie mniej, a około 85 procent oznaczeń gatunkowych stanowił nocek rudy Myotis daubentonii. Autorzy ostrożnie podchodzą więc do tego wyniku (Roswag i in. 2026).

Odległość robiła różnicę. Im dalej od wielowirnikowca znajdował się detektor, tym mniejszy był wpływ jego hałasu.

W przypadku niewielkiego DJI Mavic 2 Pro około 20 metrów okazało się wystarczającą odległością dla detektora skierowanego w stronę drona. Przy takim ustawieniu badacze nie wykrywali już wpływu urządzenia na aktywność analizowanych grup nietoperzy (Roswag i in. 2026).

Z większym ConVecDro nie było tak łatwo. Nawet przy 20 metrach nadal wykrywano wpływ na grupę Nyctaloid. Na podstawie charakterystyki hałasu autorzy oszacowali, że detektor skierowany w stronę tego wielowirnikowca powinien znajdować się około 36 metrów od niego (Roswag i in. 2026).

Nie ma więc jednej magicznej odległości, którą można wpisać do instrukcji: „detektor zawieś tyle metrów pod dronem”. Wszystko zależy od urządzenia, poziomu i charakterystyki jego hałasu oraz od tego, jakich nietoperzy chcemy słuchać.

Można jednak spróbować jeszcze jednego rozwiązania. Skoro dron hałasuje nad detektorem, mikrofon można skierować w przeciwną stronę – ku ziemi.

Takie ustawienie może ograniczać docierający do niego hałas i pozwalać na zmniejszenie odległości między detektorem a dronem. Autorzy podchodzą jednak do tego wyniku ostrożnie. Oba ustawienia nie były testowane dokładnie w tych samych warunkach, a do nagrań używano różnych typów detektorów. Potrzebne są więc kolejne doświadczenia (Roswag i in. 2026).

Drony otwierają przed badaczami nietoperzy przestrzeń, do której jeszcze niedawno trudno było dotrzeć z detektorem. Można wznieść mikrofon kilkadziesiąt czy nawet więcej metrów nad ziemię i słuchać zwierząt dokładnie tam, gdzie latają. Przy badaniach związanych z energetyką wiatrową może to być szczególnie przydatne.

Ale nocne niebo nie jest pustym laboratorium.

Jeżeli wysyłamy tam urządzenie, które warczy, brzęczy i emituje dźwięki słyszalne dla badanych zwierząt, możemy zmienić ich zachowanie. Wtedy zamiast mierzyć naturalną aktywność nietoperzy, zaczynamy mierzyć ich reakcję na nasz sprzęt.

Dlatego dron może być świetnym pomocnikiem w badaniach nietoperzy. Musi tylko nauczyć się zachowywać odpowiedni dystans.

Literatura

Roswag M.H., Fietz J., Roswag A., Kunz V.D., Taefi T.T. 2026. Determining recorder distances from multicopters to avoid bat disturbance. Frontiers in Ethology 5. DOI: 10.3389/fetho.2026.1868324.
https://www.frontiersin.org/journals/ethology/articles/10.3389/fetho.2026.1868324/full

Ednie G., Bird D.M., Elliott K.H. 2021. Fewer bat passes are detected during small, commercial drone flights. Scientific Reports 11: 11529. DOI: 10.1038/s41598-021-90905-0.

Kuhlmann K., Fontaine A., Brisson-Curadeau É., Bird D.M., Elliott K.H. 2022. Miniaturization eliminates detectable impacts of drones on bat activity. Methods in Ecology and Evolution 13: 842–851. DOI: 10.1111/2041-210X.13807.

Roswag M. i in. 2025. Advancing bat monitoring: Assessing the impact of unmanned aerial systems on bat activity. PLOS ONE 20: e0314679. DOI: 10.1371/journal.pone.0314679.

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.