Jesień. Wieczory stają się chłodniejsze, owadów jest coraz mniej, a nietoperze powoli znikają z naszego pola widzenia. Łatwo pomyśleć, że ich aktywność wygasa i pozostaje już tylko znaleźć dobre miejsce do zimowego snu.
Tymczasem właśnie teraz dzieje się w ich życiu bardzo dużo.
Trzeba zgromadzić zapasy energii, znaleźć odpowiednie zimowisko, czasem pokonać setki kilometrów, a u wielu gatunków jest to również czas godów i jesiennego rojenia. Wszystko to odbywa się w okresie, kiedy noce są coraz dłuższe i chłodniejsze, a dostępność owadów stopniowo maleje.
Jesienią nietoperze potrzebują przede wszystkim warunków, które pozwolą im przygotować się do zimy we własnym rytmie.
Jak długo może trwać to przygotowanie, pokazały już klasyczne badania Adama Krzanowskiego prowadzone na nietoperzach zimujących w Puławach. U badanych samców nocka Natterera Myotis nattereri i mopka Barbastella barbastellus największą masę ciała stwierdzano dopiero w drugiej połowie listopada. Nocek duży Myotis myotis oraz samice nocka Natterera osiągały ją wcześniej – w drugiej połowie października. Nocki duże i nocki Natterera jeszcze w październiku, a te ostatnie nawet w listopadzie, opuszczały schronienia i żerowały (Krzanowski 1960).
Kalendarzowa jesień nie jest więc dla nietoperzy okresem szybkiego przejścia od letniej aktywności do zimowego odrętwienia. U części gatunków nadal trwa intensywne żerowanie i gromadzenie rezerw energetycznych, które będą wykorzystywane przez kolejne miesiące. Nietoperze owadożerne żyjące w strefie umiarkowanej przygotowują się w ten sposób do okresu, w którym dostępność owadów staje się bardzo mała (Reeder 2026).
Nietoperz nie przygotowuje spiżarni. Zimowe zapasy zabiera ze sobą – we własnym ciele.
W przygotowaniu do zimy szczególne znaczenie mają dwa rodzaje tkanki tłuszczowej: biała i brunatna. Biała tkanka tłuszczowa, WAT (white adipose tissue), jest przede wszystkim magazynem energii. Brunatna tkanka tłuszczowa, BAT (brown adipose tissue), pomaga szybko wytwarzać ciepło i odgrywa szczególnie ważną rolę podczas wychodzenia z torporu.
Znaczenie ma nie tylko ilość zgromadzonego tłuszczu, ale również jego skład. Badania borowca wielkiego Nyctalus noctula wykazały różnice w składzie kwasów tłuszczowych białej i brunatnej tkanki tłuszczowej, mięśni szkieletowych oraz serca (Voigt i in. 2019).
Jesienna rezerwa tłuszczu nie jest więc po prostu zapasem kalorii. Jest częścią złożonego systemu gospodarowania energią, z którego nietoperz będzie korzystał przez kolejne miesiące.
Nietoperze mogą oszczędzać energię jeszcze przed rozpoczęciem właściwej hibernacji. Pomaga im w tym torpor – stan odrętwienia, podczas którego obniżają temperaturę ciała i mocno spowalniają metabolizm. Pozwala to znacząco ograniczyć zużycie energii. Torpor może trwać krótko i pojawiać się w codziennym rytmie aktywności, natomiast podczas hibernacji okresy odrętwienia są znacznie dłuższe (Reeder 2026).
Badania mroczka pozłocistego Eptesicus nilssonii pokazały jednak, że związek pomiędzy jesiennym tuczeniem a torporem nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać. Większość wzrostu masy ciała następowała, zanim nietoperze zaczęły intensywniej korzystać z torporu. Wyniki sugerują, że jesienny torpor może pomagać w ograniczaniu zużycia zgromadzonych już rezerw energetycznych (Fjelldal i in. 2024).
Jesienią okresy aktywnego żerowania mogą więc przeplatać się z torporem, który pozwala oszczędniej gospodarować zgromadzonymi zapasami.
Jesień jest również czasem wędrówek. Dla części nietoperzy przygotowanie do zimy oznacza nie tylko zgromadzenie odpowiednich zapasów, ale także dotarcie do miejsc, w których spędzą kolejne miesiące.
Nie wszystkie gatunki podróżują tak samo daleko. Część przemieszcza się pomiędzy letnimi schronieniami, miejscami rojenia i zimowiskami w obrębie stosunkowo niewielkiego obszaru. Inne podejmują dalekie sezonowe wędrówki. Do długodystansowych migrantów należą między innymi borowiec wielki Nyctalus noctula, borowiaczek Nyctalus leisleri i karlik większy Pipistrellus nathusii.
Szczególnie imponujące są wędrówki karlika większego. Jedno z udokumentowanych przemieszczeń pomiędzy północno-zachodnią Rosją a Alpami Francuskimi wyniosło co najmniej 2486 km (Vasenkov i in. 2022). Dla zwierzęcia ważącego zaledwie kilka gramów oznacza to podróż przez znaczną część kontynentu.
Migracja nie jest jednak prostym lotem z punktu A do punktu B. Analiza 432 zarejestrowanych torów lotu karlików większych wykazała, że większość zwierząt przemieszczała się na południe. Jednej nocy około 20 procent zarejestrowanych nietoperzy leciało jednak w przeciwnym kierunku – na północ (Froidevaux i in. 2023). Jesienna wędrówka nie musi więc oznaczać nieprzerwanego przemieszczania się w jednym kierunku.
Ciekawy obraz przynoszą również badania prowadzone nad Morzem Północnym. Czteroletni monitoring 13 lokalizacji wykazał, że główna jesienna migracja karlika większego nad południową częścią morza trwała od połowy sierpnia do końca października. Obserwacje wskazują również, że podczas dłuższych przepraw nietoperze mogą wykorzystywać konstrukcje znajdujące się na morzu jako miejsca dziennego odpoczynku (Lagerveld i in. 2023).
Polskie badania pokazują jednocześnie, że migracja karlika większego nie zawsze musi oznaczać podróż przez pół Europy. Iwona Gottfried, Tomasz Gottfried, Anna Kowalczewska i Michał S. Wojciechowski opisali migrację regionalną i hibernację tego gatunku w Polsce. Nietoperze mogą więc stosować różne strategie – od dalekich wędrówek po znacznie krótsze przemieszczenia pomiędzy miejscami wykorzystywanymi w różnych częściach roku (Gottfried i in. 2025a).
Badania na Półwyspie Helskim pokazały również, jak ostrożnie trzeba interpretować jesienny wzrost aktywności nietoperzy. Późnym latem i jesienią rejestrowano tam ponad trzykrotnie więcej nietoperzy niż wczesnym latem, a dominującym gatunkiem był karlik większy. Analiza przestrzennego rozmieszczenia aktywności wskazała jednak, że półwysep prawdopodobnie nie pełni jesienią funkcji korytarza migracyjnego, a obserwowany wzrost liczby nietoperzy może być związany przede wszystkim z dyspersją osobników z lądu (Ciechanowski i in. 2016).
Dla wędrującego nietoperza liczy się nie tylko miejsce, z którego wyrusza, i zimowisko, do którego zmierza. Potrzebna jest również przestrzeń pomiędzy nimi.
Podczas podróży trzeba odpoczywać, znajdować dzienne schronienia i zdobywać pokarm. Jesienna migracja odbywa się przecież w tym samym czasie, kiedy organizm przygotowuje się do zimy. Każdy długi lot oznacza wydatek energetyczny, który trzeba uzupełnić.
Dlatego las, stare drzewo ze szczeliną, dolina rzeczna, zbiornik wodny czy zasobne w owady żerowisko mogą mieć znaczenie także dla nietoperza, który pojawi się w danym miejscu tylko na krótko. Nie musi tu mieszkać przez całe lato ani zimować. Może być po prostu w drodze.
Jesień jest również okresem godowym.
U wielu gatunków obserwuje się wtedy swarming, czyli rojenie. Przy wejściach do jaskiń, sztolni, fortów i innych podziemnych obiektów nocą pojawiają się nietoperze. Przylatują, krążą przed wejściami, wlatują do wnętrza i ponownie je opuszczają. W takich miejscach mogą spotykać się osobniki pochodzące z różnych kolonii letnich.
Jesienne rojenie jest silnie związane z okresem godowym, choć temu zachowaniu przypisuje się również inne funkcje. Duża liczba osobników pojawiających się przy tych samych podziemiach pokazuje, jak istotne mogą być takie miejsca w jesiennym cyklu życia nietoperzy.
Badania Maurycego Ignaczaka, Tomasza Postawy, Grzegorza Lesińskiego i Iwony Gottfried objęły zmiany masy ciała sześciu gatunków podczas jesiennego rojenia. Tempo tych zmian zależało między innymi od gatunku, płci, wieku i temperatury otoczenia (Ignaczak i in. 2019).
Jesienią energia ma wiele zastosowań. Trzeba polować, przemieszczać się pomiędzy schronieniami, uczestniczyć w godach, u części gatunków odbyć sezonową wędrówkę i jednocześnie zachować odpowiednie rezerwy na zimę.
Jesienne schronienia, miejsca rojenia i właściwe zimowiska mogą tworzyć system, pomiędzy którego elementami nietoperze się przemieszczają. Obiekt licznie wykorzystywany we wrześniu lub październiku nie musi być miejscem, w którym te same zwierzęta pozostaną przez całą zimę.
Zimą podstawą przetrwania wielu gatunków staje się hibernacja.
Hibernacja to wykorzystywanie torporu przez wiele dni. Może trwać tygodnie, a nawet miesiące. W tym czasie aktywność metaboliczna zostaje silnie ograniczona, co pozwala oszczędzać energię w okresie, kiedy pokarm jest trudno dostępny (Reeder 2026).
Nietoperz nie pozostaje jednak przez całą zimę w jednym nieprzerwanym stanie odrętwienia. Długie okresy torporu są przerywane wybudzeniami.
Podczas głębokiego torporu temperatura jego ciała może zbliżyć się do temperatury panującej w zimowisku. Metabolizm bardzo mocno zwalnia, serce pracuje znacznie wolniej, a przerwy pomiędzy oddechami stają się długie. W ten sposób niewielkie zwierzę może przez wiele dni bardzo oszczędnie korzystać ze zgromadzonych zapasów.
Po pewnym czasie nietoperz się wybudza. Jego organizm musi ponownie podnieść temperaturę ciała. Szczególną rolę odgrywa wtedy brunatna tkanka tłuszczowa, która umożliwia szybkie wytwarzanie ciepła. Później w ogrzewaniu ciała coraz większy udział mogą mieć również mięśnie.
Wybudzenie wymaga znacznego wydatku energii. Dlatego częste, niepotrzebne wybudzenia mogą uszczuplać zapasy, które muszą wystarczyć do końca zimy. Zimowanie nie przypomina więc spokojnego snu trwającego kilka miesięcy. Nietoperz wielokrotnie przechodzi pomiędzy głębokim oszczędzaniem energii a krótkimi okresami wysokiej aktywności metabolicznej.
Znaczenie ma również wybór samego zimowiska. Nietoperze aktywnie poszukują miejsc o mikroklimacie pozwalającym oszczędzać energię. Mogą to być jaskinie i inne podziemia, ale także schronienia w drzewach oraz obiekty stworzone przez człowieka (Reeder 2026).
Polskie badania prowadzone w rezerwacie Nietoperek pokazują, że zimowy bilans energetyczny może być jeszcze bardziej złożony. Marta Górska, Grzegorz Apoznański, Alek Rachwald, Andrew Carr, Cezary Mitrus i Tomasz Kokurewicz badali kondycję nocków rudych Myotis daubentonii podczas zim 2021/2022 i 2022/2023. Zmierzono masę ciała i długość przedramienia 1048 nietoperzy przebywających w różnych warunkach termicznych podziemi (Górska i in. 2025).
Gdyby nietoperze przez całą zimę korzystały wyłącznie z zapasu zgromadzonego jesienią, można byłoby oczekiwać stopniowego pogarszania się ich kondycji. Takiego prostego przebiegu nie stwierdzono. Wskaźnik kondycji zmieniał się w kolejnych miesiącach, a okresy wolniejszego spadku lub wzrostu jego wartości pojawiały się po wzrostach temperatury zewnętrznej. Autorzy wskazują, że nocki rude mogą podczas łagodniejszych okresów przerywać hibernację i podejmować zimowe żerowanie (Górska i in. 2025).
Rezerwa zgromadzona przed zimą pozostaje podstawą zimowego budżetu energetycznego, ale badania wskazują, że u części nietoperzy może być ona uzupełniana pokarmem zdobywanym podczas cieplejszych okresów. Łagodna noc w środku zimy może oznaczać pojawienie się owadów i możliwość ponownego polowania.
Analiza wykazała również różnice w wyborze temperatury zimowania. Młode osobniki częściej obserwowano w miejscach o temperaturze około 5°C, natomiast dorosłe wybierały cieplejsze partie zimowiska, około 8°C. U samców stwierdzono również wzrost preferowanej temperatury wraz z wiekiem, czego nie wykazano u samic (Górska i in. 2025).
Nawet wewnątrz jednego rozległego zimowiska nietoperze mogą więc wybierać miejsca o różnych warunkach.
Warunki termiczne wpływają również na wykorzystywanie zupełnie innych zimowych schronień. Iwona Gottfried, Jan Cichocki, Tomasz Gottfried, Agnieszka Ważna i Krzysztof Zając analizowali nietoperze zimujące w korytarzach wygryzionych przez larwy kozioroga dębosza Cerambyx cerdo w starych dębach. Badania prowadzono w latach 2017–2023 na pięciu obszarach południowo-zachodniej Polski. Liczba nietoperzy znajdowanych w drzewach była związana ze średnią temperaturą w tygodniu poprzedzającym obserwację, a podczas najchłodniejszej części zimy zwierzęta znajdowano głębiej w korytarzach (Gottfried i in. 2025b).
Stary, częściowo obumierający dąb może być więc elementem zimowego systemu schronień. Korytarze utworzone przez owady tworzą mikrosiedliska, w których nietoperze mogą wybierać miejsca różniące się warunkami termicznymi.
Ma to również znaczenie praktyczne. Przed usuwaniem starych i częściowo obumierających drzew ze szczelinami, dziuplami lub korytarzami wygryzionymi przez larwy owadów warto uwzględnić możliwość wykorzystywania ich przez zimujące nietoperze.
Znaczenie mają także niewielkie zimowiska. Grzegorz Lesiński i Przemysław Stolarz przeanalizowali dane z trzech małych schronów wojskowych w okolicach Warszawy z lat 2000–2023. W pojedynczym schronieniu przebywało maksymalnie 38 nietoperzy. Stwierdzono sześć gatunków, a ponad 86 procent wszystkich obserwowanych zwierząt stanowiły gacki brunatne Plecotus auritus i mopki Barbastella barbastellus. W przypadku obu gatunków oraz wszystkich nietoperzy łącznie wykazano wzrostowe trendy liczebności (Lesiński i Stolarz 2024).
Ochrona zimowisk nie może więc ograniczać się do wielkich podziemnych systemów, w których liczy się tysiące zwierząt. Sieć małych schronień wykorzystywanych przez kilkanaście czy kilkadziesiąt nietoperzy również jest częścią zimowego krajobrazu.
Co z tego wszystkiego wynika dla ochrony nietoperzy jesienią?
Potrzebne są miejsca, w których mogą intensywnie żerować i zgromadzić energię przed zimą, stare i dziuplaste drzewa tam, gdzie ich pozostawienie jest bezpieczne, a także miejsca rojenia i zimowiska, w których zwierzęta nie będą niepotrzebnie niepokojone. Znaczenie mają również zbiorniki i cieki wodne, zadrzewienia, aleje oraz inne elementy krajobrazu wykorzystywane podczas żerowania i przemieszczania się.
I tu pojawia się pytanie najbardziej praktyczne: co może zrobić każdy z nas?
Jesienna pomoc nietoperzom często polega bardziej na powstrzymaniu się od pewnych działań niż na robieniu czegoś specjalnego.
Jeśli wiemy, że w piwnicy, bunkrze, sztolni, jaskini czy innym podziemiu zimują nietoperze, ograniczmy wizyty do minimum. Nie dotykajmy zwierząt, nie fotografujmy ich z bliska i nie oświetlajmy przez dłuższy czas. Wybudzenie oznacza dodatkowy wydatek energii, a zimowe zapasy są ograniczone.
Nie zamykajmy pochopnie szczelin i otworów w budynkach. Przed remontem poddasza, uszczelnieniem elewacji czy zamknięciem otworów prowadzących do piwnic i innych przestrzeni warto upewnić się, czy nie korzystają z nich nietoperze. Jeśli zwierzęta są obecne, sposób i termin prac należy skonsultować ze specjalistą.
Zostawiajmy stare drzewa tam, gdzie nie stwarzają zagrożenia dla ludzi. Dziuple, szczeliny, odstająca kora czy korytarze wygryzione przez larwy owadów mogą być schronieniami. Polskie badania pokazują, że niektóre takie mikrosiedliska są wykorzystywane również zimą (Gottfried i in. 2025b).
Nie sprzątajmy jesienią całego ogrodu do ostatniego liścia. Fragmenty bardziej naturalnej roślinności, opadłe liście i pozostawione części roślin tworzą warunki dla wielu bezkręgowców. Dla owadożernego nietoperza, który nadal jest aktywny jesienią, oznacza to potencjalne miejsce zdobywania pokarmu.
Ograniczmy również niepotrzebne nocne oświetlenie. Nie każda elewacja, korona drzewa, ogród czy brzeg stawu muszą być oświetlone przez całą noc. Tam, gdzie światło jest potrzebne ze względów użytkowych lub bezpieczeństwa, można ograniczyć czas jego działania i skierować je tylko tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebne. Ciemność również jest elementem siedliska nietoperzy.
Zachowujmy wodę i zieleń. Oczko wodne, staw, zadrzewienie, szpaler drzew czy stary sad mogą być częścią żerowiska albo trasy przelotu. Jesienią, gdy nietoperz musi jednocześnie zdobywać energię i przemieszczać się pomiędzy schronieniami, takie miejsca mogą mieć szczególne znaczenie.
Jeśli jesienią lub zimą znajdziemy nietoperza na ziemi, odsłonimy go podczas remontu albo zauważymy w nietypowym miejscu, nie przenośmy go samodzielnie w przypadkowe miejsce. Najlepiej skontaktować się ze specjalistą zajmującym się nietoperzami i ustalić dalsze postępowanie.
Jesienna ochrona nietoperzy zaczyna się więc na długo przed wejściem do zimowiska. Obejmuje miejsca, w których zdobywają pokarm, odpoczywają podczas wędrówki, spotykają się w okresie godowym i przygotowują do miesięcy, podczas których dostęp do pokarmu będzie mocno ograniczony.
W ciągu kilku jesiennych tygodni niewielkie zwierzę musi zdobywać pokarm, budować rezerwy energetyczne, uczestniczyć w godach, a czasem pokonać setki lub nawet tysiące kilometrów. Musi znaleźć schronienia po drodze i miejsce, w którym będzie mogło przetrwać zimę. Później będzie gospodarować zgromadzoną energią, reagując na temperaturę zimowiska i warunki panujące na zewnątrz. Podczas cieplejszych okresów niektóre osobniki mogą ponownie wyruszyć na żer.
Przed nadejściem zimy nietoperze potrzebują pokarmu, schronień, bezpiecznych tras przemieszczania się i spokoju.
Potrzebują przede wszystkim, żebyśmy nie zabrali im tego, dzięki czemu potrafią przygotować się do zimy samodzielnie.
Fot. Maurycy Ignaczak
Literatura
Ciechanowski M., Jakusz-Gostomska A., Żmihorski M. 2016. Empty in summer, crowded during migration? Structure of assemblage, distribution pattern and habitat use by bats (Chiroptera: Vespertilionidae) in a narrow, marine peninsula. Mammal Research 61: 45–55.
https://doi.org/10.1007/s13364-015-0249-6
Fjelldal M.A., Fritzén N.R., Suominen K.M., Lilley T.M. 2024. Supersize me: hypotheses on torpor-assisted prehibernation fattening in a boreal bat. Biology Letters 20(9): 20240291.
https://doi.org/10.1098/rsbl.2024.0291
Froidevaux J.S.P. i in. 2023. Bidirectional movements of Nathusius’ pipistrelle bats (Pipistrellus nathusii) during autumn at a major migration corridor. Global Ecology and Conservation 48: e02695.
https://doi.org/10.1016/j.gecco.2023.e02695
Gottfried I., Gottfried T., Kowalczewska A., Wojciechowski M.S. 2025a. Migracja regionalna i hibernacja karlika większego Pipistrellus nathusii w korytarzu kozioroga dębosza Cerambyx cerdo w Polsce. Kulon 30: 131–139.
Gottfried I., Cichocki J., Gottfried T., Ważna A., Zając K. 2025b. The use of insect-created microhabitats by hibernating bats. Journal of Environmental Management 395: 127915.
https://doi.org/10.1016/j.jenvman.2025.127915
Górska M., Apoznański G., Rachwald A., Carr A., Mitrus C., Kokurewicz T. 2025. Modified wintering strategy in Daubenton’s bat (Myotis daubentonii, Kuhl 1817) in response to climate change, a case study in “Nietoperek” bat reserve (W. Poland). The European Zoological Journal 92(1): 480–495.
https://doi.org/10.1080/24750263.2025.2479603
Ignaczak M., Postawa T., Lesiński G., Gottfried I. 2019. The role of autumnal swarming behaviour and ambient air temperature in the variation of body mass in temperate bat species. Hystrix 30(1): 65–73.
https://doi.org/10.4404/hystrix-00104-2018
Krzanowski A. 1960. Weight Dynamics of Bats Wintering in the Cave at Puławy (Poland). Acta Theriologica 4(13): 249–264.
https://doi.org/10.4098/AT.arch.60-13
Lagerveld S., Wilkes T., van Puijenbroek M.E.B., Noort B.C.A., Geelhoed S.C.V. 2023. Acoustic monitoring reveals spatiotemporal occurrence of Nathusius’ pipistrelle at the southern North Sea during autumn migration. Environmental Monitoring and Assessment 195(9): 1016.
https://doi.org/10.1007/s10661-023-11590-2
Lesiński G., Stolarz P. 2024. Upward Trends in Some Bat Populations from Central Poland between 2000 and 2023 Revealed in Small Hibernacula. Acta Zoologica Bulgarica 76(2): 249–252.
https://doi.org/10.71424/azb76.2.002748
Reeder D.M. 2026. Życie nietoperzy. Sekrety skrzydlatych ssaków. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
Vasenkov D., Desmet J.-F., Popov I., Sidorchuk N. 2022. Bats can migrate farther than it was previously known: a new longest migration record by Nathusius’ pipistrelle Pipistrellus nathusii (Chiroptera: Vespertilionidae). Mammalia 86(5): 524–526.
https://doi.org/10.1515/mammalia-2021-0139
Voigt C.C., Rosner E., Guglielmo C.G., Currie S.E. 2019. Fatty acid profiles of the European migratory common noctule bat (Nyctalus noctula). The Science of Nature 106(7–8): 33.
https://doi.org/10.1007/s00114-019-1627-8


