Czy nietoperze adoptują sieroty?

Nietoperzyca rodzi zwykle niewiele młodych, a u wielu gatunków tylko jedno w ciągu roku. Przez pierwsze tygodnie życia młode jest całkowicie zależne od mleka i opieki matki. Jej śmierć może więc oznaczać dla niego śmierć. Okazuje się jednak, że przynajmniej u niektórych nietoperzy historia nie zawsze kończy się w ten sposób. Naukowcy opisali przypadki, w których opiekę nad osieroconym młodym przejmowała inna samica.

Najlepiej udokumentowana historia dotyczy wampirów zwyczajnych (Desmodus rotundus), jednych z najbardziej społecznych nietoperzy. W 2021 roku Imran Razik, Bridget Brown, Rachel Page i Gerald Carter opisali w „Royal Society Open Science” przypadek adopcji młodego przez niespokrewnioną z nim samicę (Razik i in. 2021). Nie była to krótka obserwacja przypadkowego kontaktu między zwierzętami. Zachowanie nietoperzy śledzono przez wiele tygodni, co pozwoliło badaczom zobaczyć także historię relacji poprzedzającą adopcję.

Dwie dorosłe samice pochodziły z miejsc oddalonych od siebie o około 340 km i wcześniej się nie znały. W pracy badacze określali je jako Lilith i BD. Po umieszczeniu w jednej kolonii zaczęły jednak nawiązywać coraz bliższą relację. Wzajemnie się pielęgnowały, a BD dzieliła się z Lilith pokarmem. Było to szczególnie istotne, ponieważ u wampirów zwyczajnych oddawanie innemu osobnikowi części zdobytego pokarmu stanowi ważny element budowania i podtrzymywania więzi społecznych (Razik i in. 2021).

Lilith była ciężarna i urodziła młodą samicę. Dziewiętnaście dni później zachorowała i padła. Jej młode zostało sierotą w wieku, w którym nadal wymagało mleka i opieki.
Wtedy opiekę przejęła BD.
Samica zaczęła intensywnie pielęgnować młode, karmiła je zwracanym pokarmem, ale przede wszystkim zaczęła je karmić mlekiem. Badacze potwierdzili laktację. Było to szczególnie interesujące, ponieważ wcześniej nie stwierdzono, aby BD była ciężarna lub karmiła własne młode. Opieka trwała przez około siedem tygodni, aż do zakończenia eksperymentu (Razik i in. 2021).
Nie była to również sytuacja, w której wszystkie samice kolonii jednakowo zajęły się sierotą. W grupie znajdowało się ponad 20 innych dorosłych samic, lecz właśnie BD zdecydowanie zwiększyła zakres opieki nad młodym po śmierci Lilith. Autorzy zwrócili uwagę, że była to ta sama samica, która wcześniej utrzymywała szczególnie silną relację społeczną z jego matką.

To właśnie ten szczegół sprawia, że obserwacja jest tak interesująca. Adopcja nie musi być jedynie reakcją dorosłego zwierzęcia na obecność bezbronnego młodego. Badacze postawili hipotezę, że znaczenie mogła mieć wcześniejsza historia współpracy pomiędzy dorosłymi samicami. Innymi słowy, sierota została przejęta przez samicę, która wcześniej pozostawała w bliskiej relacji z jej matką. Autorzy podkreślają jednak ostrożnie, że pojedynczy przypadek nie pozwala jeszcze stwierdzić, że właśnie taki mechanizm odpowiada za adopcje u wampirów (Razik i in. 2021).

Co ważne, nie była to pierwsza informacja o takim zachowaniu u tego gatunku. Już kilkadziesiąt lat wcześniej Uwe Schmidt oraz współpracownicy obserwowali osierocone młode wampirów zwyczajnych utrzymywanych w niewoli. Informacje te ukazały się m.in. w materiałach V International Bat Research Conference w 1980 roku. Właśnie do wcześniejszych obserwacji Schmidta odwołują się autorzy współczesnej pracy, uznając swój przypadek za kolejne potwierdzenie możliwości adopcji u Desmodus rotundus (Schmidt 1978; Schmidt, Schmidt & Manske 1980; Razik i in. 2021).

Trzeba jednak uważać z przenoszeniem tego obrazu na wszystkie nietoperze. Adopcja sieroty i opieka nad cudzym młodym nie są tym samym. W koloniach rozrodczych wielu gatunków setki, a czasem tysiące samic i młodych przebywają bardzo blisko siebie. Może wówczas dochodzić do zachowań określanych jako opieka allomaternalna, czyli opieka sprawowana przez samicę inną niż biologiczna matka.

Dobrym przykładem jest Nycticeius humeralis. Gerald Wilkinson obserwował 76 karmiących samic i 128 młodych w kolonii znajdującej się na strychu w Missouri. Pod koniec okresu karmienia ponad 18 proc. obserwowanych przypadków ssania dotyczyło młodych, które nie były potomstwem karmiącej samicy. Analizy pokrewieństwa wskazywały przy tym, że samice karmiące cudze młode często nie były z nimi blisko spokrewnione (Wilkinson 1992).
Jeszcze inną formę pomocy zaobserwowano u rudawki rodrigueskiej (Pteropus rodricensis). Samica towarzysząca rodzącej samicy pielęgnowała ją, pomagała podczas porodu, zajmowała się pojawiającym się młodym, a następnie pomagała umieścić je w pozycji umożliwiającej ssanie mleka. Autorzy opisali to jako wyjątkowo rozbudowaną formę opieki allomaternalnej (Kunz i in. 1994).

U innych nietoperzy pomoc może przyjmować jeszcze inną postać. U Phyllostomus hastatus młode przebywające w wysoko położonych schronieniach czasami spadają na podłoże. Matki potrafią rozpoznawać głosy własnego potomstwa i odzyskiwać swoje młode, ale pozostałe samice z grupy również interesują się takim osobnikiem i mogą zapewniać mu ochronę przed samicami należącymi do innych grup. Jest to kolejny przykład pokazujący, że opieka nad młodymi w społeczności nietoperzy nie zawsze ogranicza się wyłącznie do relacji matka–potomstwo.

Czy zatem nietoperze adoptują sieroty? Tak – mamy na to naukowe dowody. Najbardziej przekonujące dotyczą wampira zwyczajnego. Jednocześnie nie wiemy jeszcze, jak często zdarza się to w naturalnych koloniach. Większość dobrze udokumentowanych przypadków adopcji pochodzi z obserwacji zwierząt utrzymywanych w niewoli, gdzie można dokładnie ustalić pochodzenie młodego i przez wiele tygodni śledzić zachowanie poszczególnych osobników.
W dużej dzikiej kolonii byłoby to znacznie trudniejsze.

Trzeba byłoby wiedzieć, która samica urodziła konkretne młode, stwierdzić jej śmierć, a następnie udowodnić, że inna samica rzeczywiście przejęła nad sierotą długotrwałą opiekę. Samo zaobserwowanie młodego ssącego obcą samicę jeszcze adopcji nie dowodzi – jak pokazują badania Nycticeius humeralis, nietoperzyce mogą karmić także młode mające żyjące matki.

Badania nad wampirami zwracają jednak uwagę na jeszcze szersze zjawisko. Życie kolonii nietoperzy nie jest tylko przypadkowym zgromadzeniem zwierząt korzystających z tego samego schronienia. U niektórych gatunków tworzą się długotrwałe relacje: osobniki pielęgnują się, dzielą pokarmem, rozpoznają się i współpracują. W określonych okolicznościach ta sieć społecznych więzi może objąć również opiekę nad młodym, które straciło matkę.

Pozostaje pytanie, które może być jeszcze ciekawsze od samego stwierdzenia adopcji: jak często takie historie rozgrywają się w naturalnych koloniach nietoperzy, pozostając całkowicie niezauważone przez człowieka?


Zdjęcie: Wampir Desmodus rotundus. Autorka zdjęcia Katarzyna Thor

Literatura
Kunz T.H., Allgaier A.L., Seyjagat J., Caligiuri R. 1994. Allomaternal care: helper-assisted birth in the Rodrigues fruit bat, Pteropus rodricensis (Chiroptera: Pteropodidae). Journal of Zoology 232: 691–700. DOI: 10.1111/j.1469-7998.1994.tb04622.x.
Razik I., Brown B.K.G., Page R.A., Carter G.G. 2021. Non-kin adoption in the common vampire bat. Royal Society Open Science 8: 201927. DOI: 10.1098/rsos.201927. Publikacja w PubMed
Schmidt U. 1978. Vampirfledermäuse. A. Ziemsen Verlag, Wittenberg.
Schmidt C., Schmidt U., Manske U. 1980. Observations of the behavior of orphaned juveniles in the common vampire bat (Desmodus rotundus). Proceedings of the Fifth International Bat Research Conference, Texas Tech Press. Dane bibliograficzne tej pracy potwierdza literatura cytowana przez Razik i in. (2021).
Wilkinson G.S. 1992. Communal nursing in the evening bat, Nycticeius humeralis. Behavioral Ecology and Sociobiology 31: 225–235. DOI: 10.1007/BF00171677.

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.