Chiropterolog wchodzi na strych. Najpierw widać kupkę guana. Dopiero potem jej prawdopodobnego sprawcę: na belce siedzi nietoperz. Widać drobne zęby, jakby się uśmiechał. Swoją obecność zaznaczył już wcześniej. Wizytówka leży na podłodze.
To mroczek późny (Eptesicus serotinus), gatunek spotykany w budynkach, także blisko ludzi. W książce DeeAnn M. Reeder „Życie nietoperzy. Sekrety skrzydlatych ssaków” występuje pod nazwą Cnephaeus serotinus (Reeder, 2026). Wrażenie uśmiechu jest ludzkim skojarzeniem — z widocznych zębów nie da się odczytać nastroju zwierzęcia. Oględziny powinny więc trwać krótko, bez prowokowania kolejnych reakcji.
Mroczek późny ma krępą sylwetkę i szeroki, ciemny pyszczek. Jego brązowe futro jest jaśniejsze na brzuchu, a uszy i błony skrzydeł — ciemnobrązowe, niemal czarne. Uszy przypominają małe, stojące uszy psa z łagodnie zaokrąglonymi czubkami. Mają około 1,5–2 centymetrów długości, mniej więcej tyle co szerokość paznokcia kciuka dorosłej osoby.
Od czubka pyska do nasady ogona mroczek mierzy około 6–8 centymetrów — mniej niż krótszy bok karty pocztowej. Ma też ogon, w większości otoczony błoną rozpiętą między tylnymi nogami. Tylko jego krótka końcówka wystaje poza jej krawędź. Waży około 18–25 gramów, czyli mniej więcej tyle co trzy lub cztery monety pięciozłotowe. Przy złożonych skrzydłach wygląda niepozornie. Dopiero gdy je rozpostrze, widać rozpiętość około 37 centymetrów — o siedem centymetrów większą niż długość szkolnej, trzydziestocentymetrowej linijki (Wilson i Mittermeier, 2019).
Na belce widać jednego nietoperza, ale taki widok może być mylący. Pozostałe mogą siedzieć w szczelinach, pod pokryciem dachu lub w innych niedostępnych zakamarkach. Większa ilość guana, zwłaszcza świeżego, może wskazywać na obecność większej grupy. Nie pozwala jednak przeliczyć mieszkańców strychu: odchody mogły gromadzić się przez długi czas, a liczba korzystających z kryjówki zwierząt mogła się zmieniać.
Podczas badań obiektów sakralnych Stobrawskiego Parku Krajobrazowego ilość i rozmieszczenie odchodów pomagały oceniać sposób użytkowania kryjówek, również tam, gdzie nie udało się zobaczyć nietoperzy. Były jednym ze śladów pozwalających odróżniać schronienia kolonii od miejsc odwiedzanych przez pojedyncze osobniki (Wybraniec i Hebda, 2012).
Chiropterolog postanawia więc obejść budynek z zewnątrz. Przygląda się okapom, szczelinom przy dachu i połączeniom elementów konstrukcji. Próbuje ustalić, gdzie może znajdować się wylot. Wieczorem wróci, aby sprawdzić, skąd nietoperze opuszczają kryjówkę i ile ich jest. Taki wynik również wymaga ostrożności: część zwierząt może pozostać wewnątrz albo korzystać z drugiego, niewidocznego miejsca wylotu.
Polskie obserwacje pokazują, że pod jednym dachem może mieszkać całkiem liczna grupa. Górecki (1998) opisał kolonię 48 mroczków późnych na strychu domu w Grabinie Radziwiłłowskiej. W kościele w Kup, na Opolszczyźnie, w lipcu 2005 roku odnotowano maksymalnie 20 osobników, w tym samice i młode (Wybraniec i Hebda, 2012). Są to dane z konkretnych miejsc i lat, a nie informacja o obecnej liczebności tych kolonii.
Inny obraz kryjówki przyniosła interwencja podczas remontu dachu w Szamotułach. Pod gąsiorami znaleziono 22 samice mroczka późnego — według relacji niemal całą kolonię. Nietoperze korzystały z przestrzeni, której z wnętrza strychu można było w ogóle nie dostrzec (Jaros, 2004). Dach miał więcej lokatorów, niż zdradzał widok z dołu.
Latem samice tworzą kolonie rozrodcze, w których rodzą i wychowują młode. Wspólna kryjówka nie musi jednak być zajęta przez samice z potomstwem. Samce mroczka późnego również mogą tworzyć niewielkie kolonie, według opracowania gatunkowego liczące do około 20 osobników, choć część przebywa samotnie. Samo znalezienie skupiska mroczków nie wystarcza więc, aby uznać je za kolonię rozrodczą (Wilson i Mittermeier, 2019).
Dla samic wychowujących młode znaczenie mają warunki cieplne kryjówki, jej dostępność i możliwość bezpiecznego korzystania z niej przez kolejne sezony. Przegląd badań nad nietoperzami związanymi z budynkami opisuje także przywiązanie samic mroczka późnego do kolonii rozrodczych i powroty do miejsc związanych z ich urodzeniem (Voigt i in., 2016). Pod jednym dachem mogą więc toczyć się dwie rodzinne historie: ludzi mieszkających poniżej i nietoperzy zajmujących przestrzeń nad ich głowami.
Kupka guana opowiada również o tym, co działo się poza budynkiem. W odchodach pozostają ślady nocnych posiłków. Badania z południowych Moraw wykazały, że w diecie mroczków późnych często występowały chrząszcze i muchówki. Skład pokarmu zmieniał się w sezonie, a największą różnorodność stwierdzono w lipcu (Zukal i Gajdošík, 2012).
Dokładniejszy wgląd dały analizy DNA odchodów z dwóch niemieckich kolonii rozrodczych. W próbkach zbieranych od maja do lipca 2018 roku rozpoznano 254 taksony stawonogów z 13 rzędów, oznaczone do poziomu gatunku lub rodzaju. Wśród wykrytych organizmów były również gatunki uznawane za szkodniki upraw (Tiede i in., 2020).
Tak długa lista nie oznacza, że wszystkie ofiary były zjadane równie często lub dostarczały podobnej ilości pokarmu. Analiza DNA pokazuje przede wszystkim, jakie organizmy znalazły się w diecie. Badanie ujawniło też sezonowe zmiany jej składu, związane z dostępnością różnych ofiar (Tiede i in., 2020). Kupka pod belką okazuje się zatem zapisem nocnych posiłków. Niezbyt dekoracyjnym, za to naukowo całkiem rozmownym.
Mroczek późny zdobywa pokarm przede wszystkim w powietrzu, chwytając owady w locie. Potrafi jednak korzystać także z ofiar znajdujących się na ziemi. W badaniach prowadzonych w południowej Anglii obserwowano również krótkie wyprawy po pokarm przeplatane odpoczynkiem na ścianach budynków lub w drzewach blisko żerowiska. Nocne polowanie nie musi więc oznaczać nieprzerwanego lotu aż do świtu (Catto i in., 1996).
Podczas tych samych badań stwierdzono, że obserwowane osobniki mogły odwiedzać w ciągu nocy do pięciu miejsc żerowania. Korzystały z różnych siedlisk, między innymi pastwisk, a czasem także z niedawno skoszonych powierzchni trawiastych. Regularnie polowały również wokół ulicznych lamp (Catto i in., 1996). Strych jest więc punktem wyjścia, a nie całym nietoperzowym światem.
Pora opuszczania kryjówki i długość nocnej aktywności zależą od warunków oraz etapu rozrodu. W jednej z kolonii badanych w południowej Anglii średni moment wylotu przypadał około 12 minut po zachodzie słońca. To wynik dla konkretnej kolonii, a nie rozkład obowiązujący wszystkie mroczki. Podczas chłodnych nocy aktywność była mniejsza. U samic w ciąży pierwszy okres żerowania był krótszy, natomiast podczas laktacji wydłużał się czas nocnej aktywności, co autorzy wiązali z większym zapotrzebowaniem energetycznym (Catto i in., 1995).
Mroczki, jak inne nietoperze, są ssakami: rodzą żywe młode i karmią je mlekiem. Samica musi zdobywać pokarm zarówno na własne potrzeby, jak i na produkcję mleka. Młode pozostaje w kryjówce, zanim osiągnie zdolność samodzielnego lotu i polowania (Reeder, 2026). Pod dachem nie ma więc wakacji od obowiązków rodzicielskich.
Pod koniec lata i jesienią zmienia się rytm życia wielu gatunków nietoperzy. Przy jaskiniach, sztolniach i innych podziemnych obiektach można obserwować rojenie: liczne przyloty, krążenie przed wejściem i wizyty wewnątrz. Takie miejsca umożliwiają spotkania osobników korzystających latem z różnych kryjówek. U wielu gatunków rojenie jest związane także z zachowaniami godowymi (Reeder, 2026).
W przypadku mroczka późnego wizyt w podziemiach nie należy jednak automatycznie uznawać za spotkania godowe. W preprincie towarzyszącym badaniom nad jego rozrodem porównano aktywność przy opuszczonej kopalni w Szwajcarii z terminami kopulacji obserwowanych w kościele w Holandii. Były to dwa różne miejsca, a szczyty aktywności nie pokrywały się. Autorzy rozważali również inne funkcje odwiedzania podziemi, między innymi poznawanie kryjówek i wymianę informacji; pozostały one hipotezami wymagającymi sprawdzenia (Fasel i in., 2023, preprint).
Same zachowania kopulacyjne mroczka późnego przyniosły odkrycie, które trudno byłoby przewidzieć na podstawie podręcznikowego opisu rozrodu ssaków. Zespół badaczy, w którym uczestniczył Ireneusz Ruczyński, opisał kopulację bez penetracji. Samiec wykorzystuje prącie do odsunięcia błony ogonowej samicy i utrzymania kontaktu z okolicą jej sromu. Obserwowane połączenie par mogło trwać wiele godzin. Materiał pochodził z kościoła w Holandii oraz ośrodka rehabilitacji nietoperzy w Ukrainie (Fasel i in., 2023).
Kopulacja i zapłodnienie są przy tym rozdzielone w czasie. Plemniki mogą pozostawać w drogach rodnych samicy przez zimę. Do owulacji i zapłodnienia dochodzi dopiero wiosną, a następnie rozpoczyna się rozwój zarodka. Zimę przeczekują więc przechowywane plemniki, nie zarodek powstały jesienią (Reeder, 2026).
Zimowe kryjówki mroczków późnych potrafią być równie trudne do odnalezienia jak letni mieszkańcy dachu. W holenderskich badaniach oznakowano nadajnikami 20 osobników. Dla 17 z nich odnaleziono łącznie 20 zimowych schronień, wszystkie w budynkach, przede wszystkim w szczelinach ścian. Zimowiska znajdowały się średnio około 3,9 kilometra od kolonii rozrodczej (Verhees i in., 2023).
Nawet po ustaleniu lokalizacji za pomocą sygnału radiowego nie zawsze udawało się zobaczyć nietoperza podczas kontroli endoskopem. Zwierzę pozostawało ukryte w niedostępnej części konstrukcji (Verhees i in., 2023). Brak widocznego lokatora nie był więc dowodem, że mieszkanie stoi puste.
Te same badania zwracają uwagę na zagrożenia związane z wypełnianiem pustych przestrzeni w ścianach podczas ocieplania budynków. Opisane zimowiska znajdowały się w Holandii, ale wynik dobrze pokazuje, dlaczego rozpoznanie sposobu użytkowania budynku powinno obejmować więcej niż zajrzenie na strych. Nietoperze mogą korzystać z jego różnych części i pojawiać się w nich w różnych porach roku.
Ochrona mroczka późnego wymaga również spojrzenia poza dach. Badania nad żerowaniem pokazują, że zwierzęta korzystają z wielu miejsc w otaczającym krajobrazie (Catto i in., 1996). Zachowanie kryjówki i zachowanie miejsc zdobywania pokarmu uzupełniają się: bezpieczny strych nie zastąpi dobrej bazy pokarmowej, a obfitość owadów nie zastąpi miejsca odpoczynku i wychowania młodych.
Chiropterolog kończy oględziny. Z zewnątrz budynek wygląda zwyczajnie, ale wieczorem może ujawnić kolejne wejścia i kolejnych mieszkańców. Trzeba wrócić przed wylotem, ustawić się w odpowiednim miejscu i poczekać. Dopiero wtedy będzie można lepiej ocenić, ilu lokatorów korzysta ze strychu.
Na razie powitanie wziął na siebie jeden.
Fot. Błażej Wojtowicz
Literatura
Reeder D.M. (2026). Życie nietoperzy. Sekrety skrzydlatych ssaków. Tłumaczenie: Dariusz Sagan; konsultacja naukowa: Andrzej Węgiel. PWN.
https://ksiegarnia.pwn.pl/zycie-nietoperzy-101329281.html
Wilson D.E., Mittermeier R.A. (red.) (2019). Handbook of the Mammals of the World. Volume 9: Bats. Lynx Edicions. Opis Eptesicus serotinus, s. 850–851.
https://zenodo.org/records/6568073
Górecki M. (1998). Nietoperze Chiroptera okolic Skierniewic. Przegląd Przyrodniczy, IX(3), 101–108.
https://kp.org.pl/images/pp/artyku%C5%82y_do_2019/1998_3/Artyku%C5%82y/Gorecki_1998_Nietoperze%20Chiroptera%20okolic%20Skierniewic.pdf
Wybraniec M., Hebda G. (2012). Nietoperze (Chiroptera) w obiektach sakralnych Stobrawskiego Parku Krajobrazowego (Opolszczyzna). Parki Narodowe i Rezerwaty Przyrody, 31(1), 71–79.
https://www.researchgate.net/publication/269409916_Nietoperze_Chiroptera_w_obiektach_sakralnych_Stobrawskiego_Parku_Krajobrazowego_Opolszczyzna
Jaros R. (2004). Nietoperzowa przeprowadzka. SALAMANDRA, 1/2004 (18). Relacja z interwencji.
https://salamandra.org.pl/magazyn/m18a22.html
Voigt C.C., Phelps K.L., Aguirre L.F., Schoeman M.C., Vanitharani J., Zubaid A. (2016). Bats and Buildings: The Conservation of Synanthropic Bats. W: Bats in the Anthropocene: Conservation of Bats in a Changing World, s. 427–462.
https://doi.org/10.1007/978-3-319-25220-9_14
Zukal J., Gajdošík M. (2012). Diet of Eptesicus serotinus in an agricultural landscape. Vespertilio, 16, 357–363.
https://www.ceson.org/vespertilio/16/357_363_Zukal.pdf
Tiede J., Diepenbruck M., Gadau J., Wemheuer B., Daniel R., Scherber C. (2020). Seasonal variation in the diet of the serotine bat (Eptesicus serotinus): A high-resolution analysis using DNA metabarcoding. Basic and Applied Ecology, 49, 1–12.
https://doi.org/10.1016/j.baae.2020.09.004
Catto C.M.C., Hutson A.M., Racey P.A., Stephenson P.J. (1996). Foraging behaviour and habitat use of the serotine bat (Eptesicus serotinus) in southern England. Journal of Zoology, 238, 623–633.
https://doi.org/10.1111/j.1469-7998.1996.tb05419.x
Catto C.M.C., Racey P.A., Stephenson P.J. (1995). Activity patterns of the serotine bat (Eptesicus serotinus) at a roost in southern England. Journal of Zoology, 235, 635–644.
https://doi.org/10.1111/j.1469-7998.1995.tb01774.x
Fasel N.J., Jeucken J., Kravchenko K., Fritze M., Ruczyński I., Komar E., Moiseienko M., Shulenko A., Vlaschenko A., Christe P., Glaizot O., Holtze S. (2023). Mating without intromission in a bat. Current Biology, 33(22), R1182–R1183.
https://doi.org/10.1016/j.cub.2023.09.054
Fasel N.J. i in. (2023). No intromission is involved in mating of Eptesicus serotinus, a novel copulatory pattern in mammals. Preprint tej samej pracy; wykorzystany do omówienia dodatkowych obserwacji aktywności przy podziemiach.
https://doi.org/10.21203/rs.3.rs-2813754/v1
Verhees J.J.F. i in. (2023). Waar overwinteren Laatvliegers (Eptesicus serotinus)? Zenderonderzoek naar winterverblijfplaatsen en karakteristieken. Natuurhistorisch Maandblad, 112(4), 119–126.
https://natuurtijdschriften.nl/pub/1021966/NAHM2023112004002.pdf


