Nauka & Nietoperze. Dlaczego nietoperze lecą do wiatraków?

Kiedy zapada noc, wokół turbin wiatrowych zaczyna się ruch, którego za dnia nie sposób zobaczyć. W ciemności turbiny górują nad otoczeniem, a ich łopaty obracają się wysoko nad ziemią. W tej przestrzeni pojawiają się nietoperze. Niektóre tylko przelatują. Inne zawracają, krążą wokół gondoli, zbliżają się do wieży albo polują. Są też takie, które zaczynają śpiewać.

Przez lata próbowano odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nietoperze giną przy turbinach wiatrowych. Początkowo wiele uwagi poświęcano samemu mechanizmowi śmierci. Z czasem pojawiło się jednak inne pytanie: dlaczego nietoperze w ogóle znajdują się tak blisko pracujących turbin?

Obserwacje prowadzone za pomocą kamer termowizyjnych pokazały, że obecności części zwierząt przy turbinach nie można wyjaśnić jedynie przelotem przez ten obszar. Nietoperze zmieniały kierunek lotu, zbliżały się do konstrukcji, wykonywały pętle, zawisały w jej pobliżu, a następnie ponownie do niej wracały (Cryan i in., 2014).

Powstało kilka hipotez wyjaśniających takie zachowanie. Turbina może przypominać wysoki obiekt naturalny i być sprawdzana jako potencjalne schronienie. Wokół konstrukcji mogą też gromadzić się owady, a wraz z nimi pojawia się możliwość żerowania. Badania prowadzone w południowej Szwecji wykazały słabą, ale istotną dodatnią zależność między aktywnością nietoperzy a liczebnością owadów przy turbinach (de Jong i in., 2021). Rozważano również, czy wysokie obiekty mogą odgrywać rolę w zachowaniach społecznych i godowych. Przegląd literatury Guest i in. (2022) wskazuje jednak, że dotychczasowe badania nie pozwalają wskazać jednego mechanizmu odpowiedzialnego za zbliżanie się nietoperzy do turbin.

Nowych danych dostarczyła praca Martiny Nagy i współautorów, opublikowana w 2026 roku w „Communications Biology”. Badacze przeanalizowali 83 292 nagrania zawierające głosy nietoperzy, zarejestrowane na wysokości gondoli turbin w Niemczech. Materiał pochodził z sześciu niezależnych lokalizacji i obejmował łącznie 26 „turbinolat”, czyli 26 przypadków, w których aktywność przy jednej turbinie monitorowano przez jeden sezon. Analizę akustyczną uzupełniono o niemal 30 godzin stereoskopowych nagrań termowizyjnych, dzięki którym można było określić położenie lecących zwierząt w trzech wymiarach (Nagy i in., 2026).

Nagrania pozwalały rozróżnić zwykłe sygnały echolokacyjne od głosów związanych z określonym zachowaniem. Rozpoznano między innymi 1598 sekwencji typu „feeding buzz” u sześciu gatunków lub grup gatunków. To charakterystyczne, szybko powtarzane sygnały echolokacyjne emitowane w końcowej fazie ataku na zdobycz. Ich obecność wskazuje, że część nietoperzy rzeczywiście polowała w pobliżu turbin.

W nagraniach pojawiły się również liczne głosy społeczne. Nietoperze wykorzystują je do komunikowania się z innymi osobnikami. U części gatunków samce w okresie godowym wydają charakterystyczne, powtarzalne sekwencje głosów określane jako pieśni. Pieśni są związane między innymi z zalotami i zachowaniami terytorialnymi – mogą pomagać samcom w przyciąganiu samic i sygnalizowaniu swojej obecności innym osobnikom.

Łącznie rozpoznano 4129 wokalizacji społecznych należących do dziesięciu gatunków lub grup gatunków. Wśród nich było 1318 elementów pieśni, które złożyły się na 92 odrębne zdarzenia śpiewu. Jedno takie zdarzenie trwało średnio około 17,5 sekundy.

Śpiew przy turbinach stwierdzono u siedmiu gatunków lub grup: borowca wielkiego (*Nyctalus noctula*), borowiaczka (*Nyctalus leisleri*), karlika większego (*Pipistrellus nathusii*), karlika malutkiego (*Pipistrellus pipistrellus*), karlika drobnego (*Pipistrellus pygmaeus*), gacków (*Plecotus* spp.) oraz mroczka posrebrzanego (*Vespertilio murinus*).

Zestawienie tych wyników z danymi o śmiertelności pokazuje wyraźną zbieżność. Według danych o stwierdzonych ofiarach turbin w Niemczech, przywołanych przez Nagy i in. (2026), wymienione gatunki odpowiadają łącznie za około 95 procent udokumentowanych przypadków śmiertelności nietoperzy przy turbinach.

Dwa gatunki mają w tych danych szczególnie duży udział. Borowiec wielki stanowi około 34 procent, a karlik większy około 30 procent odnotowanych w Niemczech ofiar turbin. Jednocześnie oba należały do najczęściej śpiewających przy badanych konstrukcjach. Borowiec wielki odpowiadał za 38, czyli 41 procent zdarzeń śpiewu, a karlik większy za 22, czyli 24 procent. Łącznie te dwa gatunki stanowią 64 procent stwierdzonej śmiertelności i odpowiadały za 65 procent zarejestrowanych zdarzeń śpiewu (Nagy i in., 2026).

Nie był to również efekt ograniczony do pojedynczego miejsca. Śpiew rejestrowano we wszystkich sześciu badanych lokalizacjach oraz w 23 z 26 analizowanych „turbinolat”, czyli w 88 procentach przypadków. Pojawiał się od maja do października, przy czym największą aktywność odnotowano od lipca do października. U większości badanych gatunków okres największej aktywności śpiewających samców pokrywał się z okresem aktywności godowej. Wyjątkiem był mroczek posrebrzany, u którego część śpiewu rejestrowano wcześniej niż wynikałoby to z dotychczas opisywanego okresu aktywności godowej. Późne lato i jesień to zarazem czas, kiedy śmiertelność nietoperzy przy turbinach jest szczególnie wysoka.

Czas trwania pieśni dostarczył dodatkowych informacji o zachowaniu nietoperzy. Poszczególne zdarzenia śpiewu trwały od 2 do 98 sekund. Na podstawie ich długości oraz typowej prędkości lotu oszacowano, że w tym czasie nietoperze mogły pokonywać średnio około 97 metrów, a w skrajnym przypadku nawet 539 metrów.

W 37 z 92 zdarzeń, czyli w około 40 procentach, śpiew trwał tak długo, że nietoperz lecący po prostej powinien znaleźć się poza zasięgiem mikrofonu umieszczonego na gondoli. Mimo to jego głos nadal był rejestrowany. Jednym z możliwych wyjaśnień jest krążenie śpiewającego nietoperza wokół turbiny. Za takim wyjaśnieniem przemawiało również to, że kolejne elementy pieśni stawały się na przemian głośniejsze i cichsze, co można byłoby oczekiwać u zwierzęcia zmieniającego odległość od mikrofonu. Trzeba jednak zaznaczyć, że w tych przypadkach tor lotu śpiewających osobników nie był bezpośrednio śledzony.

Istotny może być również zasięg samych wokalizacji. Oszacowano, że w otwartej przestrzeni, zależnie od gatunku, pieśń może być słyszana przez inne nietoperze z odległości około 42–100 metrów. Jeżeli samiec podczas śpiewu porusza się wokół wysokiej konstrukcji, zwiększa obszar, w którym jego głos może dotrzeć do innych osobników. Turbina mogłaby więc pełnić funkcję miejsca prezentacji godowej. Na tym etapie jest to jednak hipoteza, a nie potwierdzone wyjaśnienie przyczyn zbliżania się nietoperzy do turbin.

Drugą część obrazu przyniosły nagrania termowizyjne. Podczas sześciu nocy przy czterech turbinach zarejestrowano 4468 punktów położenia nietoperzy w promieniu do 60 metrów od gondoli, w tym 1489 w odległości mniejszej niż 30 metrów. Analiza ich rozmieszczenia wykazała wyraźną zależność: od około 10 metrów od gondoli zagęszczenie nietoperzy malało wraz ze wzrostem odległości od turbiny. Było ono większe w strefie omiatania wirnika niż w otaczającej ją otwartej przestrzeni.

Wyniki te trudno wyjaśnić wyłącznie przelotem nietoperzy przez obszar zajmowany przez wirnik. Wskazują, że przynajmniej część zwierząt aktywnie zbliża się do turbin. Autorzy zaznaczają jednak, że dane termowizyjne pochodziły z ograniczonej liczby nocy i turbin, dlatego obserwowany wzorzec wymaga potwierdzenia na większym materiale.

Co je tam przyciąga? Prawdopodobnie nie istnieje jedna odpowiedź. Część nietoperzy może przylatywać za owadami i polować. Inne mogą badać konstrukcję jako potencjalne schronienie. Możliwe jest również, że dla samców niektórych gatunków wysoka konstrukcja staje się miejscem wykorzystywanym podczas zachowań godowych. Poszczególne mechanizmy nie muszą się przy tym wykluczać.

Autorzy pracy zwracają szczególną uwagę na możliwość związku tego zjawiska z rozrodem. U wielu gatunków najbardziej narażonych na kolizje samce późnym latem i jesienią zajmują schronienia godowe, często w dziuplach, i za pomocą głosów próbują przyciągać samice. Wysoka konstrukcja górująca nad otwartym terenem może sprzyjać takiej prezentacji. Nie wykazano przy tym, że nietoperze traktują turbiny jak drzewa albo mylą je z naturalnymi schronieniami. Pozostaje to jedną z hipotez wymagających dalszych badań.

Badanie Nagy i współautorów pozwala więc spojrzeć na problem śmiertelności nietoperzy przy elektrowniach wiatrowych z innej strony. Turbina nie musi być jedynie przeszkodą, na którą nietoperz trafia podczas nocnego lotu. Dla części zwierząt może być obiektem, do którego aktywnie się zbliżają – żeby polować, sprawdzić możliwość schronienia albo podejmować zachowania związane z rozrodem.

Pytanie o śmiertelność nietoperzy przy elektrowniach wiatrowych zaczyna się więc nie od wirujących łopat, lecz wcześniej – od tego, co sprawia, że nietoperz kieruje swój lot w stronę turbiny.

Literatura

Nagy M., Hochradel K., Haushalter C., Simon R., Weber N., Behr O., Knörnschild M. 2026. *Song flight and 3D thermal detection provide evidence for bat attraction to wind turbines in Central Europe*. Communications Biology 9: 460.
https://doi.org/10.1038/s42003-026-09882-7

Guest E.E., Stamps B.F., Durish N.D., Hale A.M., Hein C.D., Morton B.P., Weaver S.P., Fritts S.R. 2022. *An Updated Review of Hypotheses Regarding Bat Attraction to Wind Turbines*. Animals 12(3): 343.
https://doi.org/10.3390/ani12030343

Cryan P.M., Gorresen P.M., Hein C.D., Schirmacher M.R., Diehl R.H., Huso M.M.P., Hayman D.T.S., Fricker P.D., Bonaccorso F.J., Johnson D.H., Heist K., Dalton D.C. 2014. *Behavior of bats at wind turbines*. Proceedings of the National Academy of Sciences 111(42): 15126–15131.
https://doi.org/10.1073/pnas.1406672111

de Jong J., Millon L., Håstad O., Victorsson J. 2021. *Activity Pattern and Correlation between Bat and Insect Abundance at Wind Turbines in South Sweden*. Animals 11(11): 3269.
https://doi.org/10.3390/ani11113269

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.