W czerwcu 2026 roku na Pantellerii, wulkanicznej wyspie leżącej pomiędzy Sycylią a wybrzeżem Tunezji, automatyczne detektory rejestrowały nocną aktywność nietoperzy. Wśród tysięcy nagrań pojawiła się sekwencja, która nie pasowała do głosów żadnego gatunku znanego dotąd z wyspy. Sygnały były bardzo krótkie, wysokie i tak słabe, że ich źródło musiało przelecieć niemal przy samym mikrofonie.
Badacze wrócili w miejsce pierwszej rejestracji. Dwa detektory ustawili niżej niż zwykle — niespełna pół metra nad ziemią — i zwiększyli ich czułość do maksimum. Urządzenia pracowały od zachodu do wschodu słońca. W ciągu jednej nocy zapisały około 30 gigabajtów danych. Wiatr, owady i inne odgłosy uruchamiały rejestratory równie łatwo jak przelatujące nietoperze, dlatego zgromadzonych nagrań nie można było po prostu przekazać programowi rozpoznającemu gatunki. Każdy zapis trzeba było sprawdzić ręcznie.
Wśród szumu badacze odnaleźli pięć sekwencji zawierających łącznie 54 sygnały echolokacyjne. Pochodziły z lasu dębu ostrolistnego, rosnącego na najwyższym wzniesieniu Pantellerii. Pojedynczy sygnał trwał średnio zaledwie 0,9 milisekundy. Miał wiele harmonicznych, a najwyraźniej widoczne były czwarta i piąta, skupione w zakresie kilkudziesięciu kiloherców. Taki zapis odpowiadał echolokacji bruzdonosa egipskiego (Nycteris thebaica) — afrykańskiego nietoperza, którego potwierdzonego występowania w Europie dotąd nie znano.
Na jednym z nagrań słychać było dwa osobniki lecące razem. Zarejestrowano również dwa rodzaje głosów socjalnych, używanych przez nietoperze do porozumiewania się. Ich obecność ma duże znaczenie. Gdyby detektor uchwycił tylko pojedynczego osobnika, można byłoby przypuszczać, że był to zabłąkany wędrowiec, który dotarł na wyspę z Afryki. Dwa lecące razem nietoperze i ich głosy socjalne wskazują raczej, że na Pantellerii żyje niewielka, dotychczas nierozpoznana populacja.
Bruzdonos egipski otrzymał nazwę od głębokiej bruzdy biegnącej środkiem pyska, pomiędzy uszami a nozdrzami. Ma bardzo duże uszy i szerokie skrzydła, pozwalające na powolny, zwrotny lot między gałęziami oraz tuż nad podłożem. Poluje na owady i inne stawonogi, chwytając je w locie, zbierając z roślin albo podnosząc z ziemi. Czasami zawisa na gałęzi i nasłuchuje szelestu poruszającej się ofiary. W jego diecie stwierdzano między innymi motyle, chrząszcze, pluskwiaki, błonkówki i prostoskrzydłe, a sporadycznie również niewielkie kręgowce.
Podczas polowania bruzdonos nie polega wyłącznie na echolokacji. Jego duże uszy wychwytują dźwięki wydawane przez zdobycz. Sam wysyła bardzo ciche sygnały, dlatego zalicza się go do nietoperzy „szepczących”. Dźwięk szybko słabnie w powietrzu, zwłaszcza przy wysokich częstotliwościach. Detektor ustawiony kilka metrów wyżej może nie zarejestrować zwierzęcia lecącego nisko nad ziemią. Nawet jeśli sygnał zostanie zapisany, program do automatycznego rozpoznawania głosów może go pominąć, gdy bruzdonosa nie ma w bibliotece porównawczej.
To wyjaśnia, jak nietoperz mógł pozostać niewykryty mimo prowadzonych wcześniej badań fauny Pantellerii. Naukowcy nie zobaczyli go ani nie złapali w sieć. Rozpoznali go na podstawie zestawu cech głosów echolokacyjnych i socjalnych, porównanych z opisami naukowymi oraz nagraniami referencyjnymi pochodzącymi z Afryki. Autorzy publikacji uznają te dowody za pierwsze wiarygodne potwierdzenie występowania bruzdonosa egipskiego w Europie. Do ostatecznego poznania pochodzenia wyspowej populacji potrzebne będą jednak badania genetyczne.
Ślad prowadzący do tego gatunku pojawił się na Sycylii blisko dwa stulecia wcześniej. W 1843 roku francuski przyrodnik Alfred Malherbe umieścił w wykazie sycylijskich ssaków nietoperza nazwanego wówczas Nycteris hispidus. Nie podał miejsca znalezienia, opisu zwierzęcia ani informacji o zachowanym okazie. W 1872 roku Pietro Doderlein ponownie wymienił afrykańskiego przedstawiciela rodzaju Nycteris wśród rzadkich nietoperzy Sycylii, zaznaczając, że jego występowania na całej wyspie nie udało się potwierdzić. Późniejsi zoolodzy przypuszczali, że stare wzmianki mogły dotyczyć właśnie bruzdonosa egipskiego. Bez okazu i dokładnej lokalizacji nie można było jednak ani uznać tych informacji za prawdziwe, ani ich odrzucić.
Istniała także wiadomość o okazie rzekomo pochodzącym z greckiej wyspy Korfu i przechowywanym w Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu. Autorzy nowej publikacji ustalili, że eksponat nie ma pierwotnej etykiety i najprawdopodobniej pochodzi z Egiptu. Jego związek z Korfu uznano za niewiarygodny. Dopiero nagrania z Pantellerii dostarczyły dowodów, które można sprawdzić i porównać z materiałem referencyjnym.
Nie wiadomo jeszcze, czy dziewiętnastowieczni przyrodnicy zetknęli się z bruzdonosem na głównej wyspie Sycylii, czy otrzymali informacje lub okazy z Pantellerii. Gatunek mógł dawniej występować na większym obszarze i przetrwać tylko na tej niewielkiej wyspie. Możliwe też, że nadal żyje na Sycylii, lecz jest tak nieliczny i trudny do wykrycia, że dotychczasowe badania go nie ujawniły.
Pantelleria ma około 83 kilometrów kwadratowych powierzchni, a jej najwyższe wzniesienie sięga 834 metrów nad poziomem morza. W krajobrazie wyspy występują zarośla, lasy dębowe i iglaste oraz mozaika winnic, gajów oliwnych i upraw kaparów. Od Tunezji dzieli ją około 70 kilometrów, od Sycylii prawie dwa razy więcej. Jej fauna łączy elementy europejskie i północnoafrykańskie. Żyją tam już nietoperze o wyraźnych związkach z Maghrebem, między innymi gacek afrykański (Plecotus gaisleri) i nocek maghrebski (Myotis punicus).
Podczas okresów obniżonego poziomu Morza Śródziemnego pomiędzy Afryką a Sycylią wynurzały się wyspy, których dziś nie ma na powierzchni. Nie tworzyły stałego lądowego połączenia, lecz mogły skracać kolejne odcinki lotu nad wodą. Dla nietoperzy przemieszczających się na północ były przystankami pomiędzy kontynentem afrykańskim a wyspami Kanału Sycylijskiego. Autorzy badań przypuszczają, że przodkowie bruzdonosów z Pantellerii mogli dotrzeć tam właśnie w takim okresie.
Nie znaleziono podstaw, aby obecność gatunku wiązać z niedawną ekspansją wywołaną ociepleniem klimatu. Bruzdonos egipski nie jest szybkim, długodystansowym wędrowcem. Jego szerokie skrzydła są przystosowane do powolnego manewrowania wśród roślinności, a historyczne sycylijskie wzmianki pochodzą z XIX wieku. Bardziej prawdopodobne jest więc, że niewielka populacja żyła na Pantellerii od dawna, pozostając poza zasięgiem stosowanych metod badań.
Wraz z bruzdonosem egipskim do współczesnej fauny Europy dołącza nie tylko kolejny gatunek, lecz także cała nieobecna dotąd rodzina bruzdonosowatych — Nycteridae. Teraz trzeba odnaleźć jego dzienne schronienia, ustalić liczebność i zbadać DNA. Autorzy proponują prowadzenie ukierunkowanych nasłuchów także na Sycylii oraz pozostałych wyspach Kanału Sycylijskiego, uzupełnionych odłowami, fotopułapkami i badaniami środowiskowego DNA.
Niewielkiej populacji mogą zagrażać pożary, które regularnie występują na Pantellerii, oraz liczne koty wychodzące. Polujący i odpoczywający blisko ziemi bruzdonos jest dla nich łatwiej dostępny niż nietoperze latające wysoko. Zanim będzie można zaplanować jego ochronę, badacze muszą ustalić, gdzie spędza dzień i jaką część wyspy wykorzystuje.
Przez niemal dwa stulecia jedynym świadectwem obecności bruzdonosa w Europie pozostawało kilka nieprecyzyjnych zdań w dawnych opracowaniach zoologicznych. Odpowiedź przyniosły dopiero mikrofony ustawione kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią. Nietoperz nie pojawił się na Pantellerii nagle. Najprawdopodobniej dopiero teraz udało się usłyszeć jego szept.
Grafikę do tekstu wygenerowała sztuczna inteligencja
Źródło
Russo, D., Cistrone, L., Biddittu, A., Knörnschild, M. (2026). A ghost from the past: Acoustic evidence for the long-overlooked occurrence of the African bat Nycteris thebaica in Europe. „Global Ecology and Conservation”, 70, e04377. https://doi.org/10.1016/j.gecco.2026.e04377


