Nietoperz wpada do ciemnego lasu z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. W ułamku sekundy lokalizuje owada, chwyta go i po chwili leci dalej. Wydaje się, że całą pracę wykonują uszy, skrzydła i zęby. Tymczasem naukowcy coraz częściej zwracają uwagę na jeszcze jeden narząd – język. Okazuje się, że jego budowa jest zadziwiająco różnorodna i doskonale dopasowana do sposobu zdobywania pokarmu (Russo i in., 2025).
Przez wiele lat język nietoperzy traktowano jako narząd służący głównie do przesuwania pokarmu do gardła. Dopiero szczegółowe badania anatomiczne pokazały, że uczestniczy on aktywnie w polowaniu. Powierzchnię języka pokrywają liczne brodawki mechaniczne skierowane ku tyłowi jamy ustnej. Działają one jak mikroskopijne haczyki – przytrzymują zdobycz i pomagają ustawić ją pomiędzy zębami. Dla zwierzęcia chwytającego owada w locie każda ułamkowa sekunda ma znaczenie (Russo i in., 2025).
Badacze nie ograniczyli się do obserwacji kilku gatunków. Przeanalizowali 904 fotografie języków wykonane u 239 osobników reprezentujących 24 europejskie gatunki nietoperzy. To pierwsze tak szerokie porównanie budowy języka u europejskich gatunków owadożernych. Wyniki pokazały, że jego kształt nie jest przypadkowy – odzwierciedla sposób zdobywania pokarmu i środowisko, w którym poluje dany gatunek (Russo i in., 2025).
Jeszcze ciekawsze okazało się to, że budowa języka różni się między gatunkami. Zespół prof. Danilo Russo wykazał, że gatunki polujące na twarde chrząszcze mają inaczej ukształtowane brodawki niż te żywiące się miękkimi muchówkami czy motylami. Kształt języka odzwierciedla więc dietę nietoperza równie dobrze jak jego uzębienie (Russo i in., 2025).
Naukowcy zwrócili uwagę na jeszcze jeden szczegół. Gatunki polujące wysoko w otwartej przestrzeni, takie jak borowce, karliki, molosy czy mopki, mają wyraźnie wyniesioną środkową część języka oraz duże brodawki skierowane do przodu. Ułatwiają one zatrzymywanie owadów wpadających do pyska z dużą prędkością. Natomiast gatunki zbierające ofiary z liści, gałęzi lub powierzchni wody nie mają takich przystosowań. Ich języki są bardziej płaskie, a brodawki mniej wyraźne (Russo i in., 2025).
Najbardziej niezwykłe języki wykształciły jednak nietoperze żywiące się nektarem. U wielu gatunków końcówka języka przypomina niewielki pędzelek. Pokrywające ją długie brodawki podczas pobierania nektaru wypełniają się krwią, prostują i zwiększają swoją powierzchnię. Dzięki temu język działa niczym maleńki mop, który przy każdym wsunięciu do kwiatu zbiera dużą porcję słodkiego płynu (Harper i in., 2013).
Przez lata sądzono, że właśnie tak wszystkie nietoperze pobierające nektar zdobywają pokarm. Okazało się jednak, że ewolucja wypracowała także inne rozwiązanie. U części gatunków język nie ma pędzelkowatych brodawek. Zamiast tego po jego bokach znajdują się głębokie rowki. Rytmiczne ruchy mięśni sprawiają, że działa on jak niewielka pompka zasysająca nektar. Był to pierwszy opisany u ssaków mechanizm pobierania pokarmu oparty na aktywnym pompowaniu cieczy przez język (Tschapka i in., 2015).
Prawdziwym rekordzistą jest Anoura fistulata, gatunek występujący w wilgotnych lasach Andów – od Wenezueli przez Kolumbię, Ekwador i Peru po Boliwię. Jego język osiąga długość większą niż cała głowa. W spoczynku nie mieści się w jamie ustnej i chowany jest głęboko do klatki piersiowej, pomiędzy mostkiem a sercem. Dzięki temu zwierzę może sięgać do bardzo głębokich kwiatów, niedostępnych dla większości innych zapylaczy (Muchhala, 2006).
Choć europejskie gatunki nie żywią się nektarem, ich języki również są doskonale wyspecjalizowane. Różnią się wielkością, kształtem oraz układem brodawek, co pomaga skuteczniej chwytać określony rodzaj ofiar. Język uczestniczy również w pielęgnacji futra i zawiera kubki smakowe pozwalające rozpoznawać pokarm. Dopiero połączenie tych wszystkich funkcji sprawia, że jest jednym z najbardziej wszechstronnych narządów w organizmie nietoperza (Russo i in., 2025).
Patrząc na lecącego wieczorem nocka czy karlika trudno uwierzyć, że o sukcesie jego polowania decyduje również narząd, którego praktycznie nigdy nie widać. A jednak ewolucja dopracowała go z niezwykłą precyzją. Kiedy następnym razem będziecie obserwować nietoperza krążącego nad leśną drogą, warto pamiętać, że w tej nocnej pogoni za owadami ogromną rolę odgrywa właśnie język – niewielki, ale doskonale przystosowany do życia w ciemności.
Fot. Błażej Wójtowicz
Źródła informacji
Russo D., Rebelo H., Mata V. i in. (2025). Bat Tongues and Foraging: Linking Morphology to Hunting Strategies. Integrative Zoology. DOI: 10.1111/1749-4877.12982.
Harper C. J., Swartz S. M., Brainerd E. L. (2013). Specialized bat tongue is a hemodynamic nectar mop. Proceedings of the National Academy of Sciences, 110(22), 8852–8857.
Tschapka M. i in. (2015). A novel tongue mechanism for nectar drinking in bats. Science Advances, 1(7), e1500525.
Muchhala N. (2006). The bat Anoura fistulata possesses the longest tongue relative to body length of any mammal. Nature, 444, 701–702.


