Dlaczego wiadro może stać się śmiertelną pułapką dla nietoperza?

To widok, który zaskakuje wielu właścicieli ogrodów. Rano zaglądają do pustego wiadra, beczki lub dużej miednicy, a na dnie siedzi niewielki nietoperz. Nie ma złamanego skrzydła, porusza się, próbuje wspiąć się po ścianie pojemnika, ale za każdym razem zsuwa się z powrotem. Dla wielu osób jest to zagadka. Skoro potrafi latać z niezwykłą precyzją między gałęziami drzew, dlaczego nie potrafi wydostać się z plastikowego wiadra?

Takie przypadki nie należą do rzadkości. Organizacje zajmujące się ochroną nietoperzy regularnie otrzymują zgłoszenia o zwierzętach uwięzionych w wiadrach, beczkach, wysokich donicach, miednicach czy dużych słojach.

Najczęściej dochodzi do tego podczas letnich nocy. Nad pojemnikami z wodą gromadzą się owady, które przyciągają polujące nietoperze. Czasami zwierzę nurkuje za zdobyczą, czasami próbuje napić się wody. Nietoperze piją bowiem w locie, muskając taflę wody dolną szczęką lub brzuchem i nabierając wodę do pyska. W ciasnym pojemniku taki manewr może zakończyć się wpadnięciem do środka.

Możliwe jest również, że zwierzę zainteresuje się owadami uwięzionymi w pojemniku albo potraktuje jego wnętrze jako potencjalną kryjówkę.
Prawdziwy problem zaczyna się jednak dopiero po upadku. Nietoperze są doskonałymi lotnikami, ale większość gatunków Europy nie potrafi wystartować z płaskiego podłoża. Ich skrzydła są przystosowane przede wszystkim do lotu, a nie do silnego wybicia z ziemi. Dlatego rozpoczynają lot w charakterystyczny sposób – najpierw puszczają miejsce, którego się trzymają, przez ułamek sekundy swobodnie opadają, rozkładają skrzydła i dopiero wtedy uzyskują siłę nośną. Z tego powodu podczas wypuszczania znalezionego nietoperza zaleca się umieszczenie go na pniu drzewa lub innej chropowatej, pionowej powierzchni, z której może sam wystartować.

Gładkie ściany wiadra czy słoja całkowicie uniemożliwiają taki manewr. Pazurki nietoperza doskonale chwytają korę drzew, szczeliny w murze czy chropowaty beton, ale szkło, plastik i metal są zbyt śliskie. Zwierzę nie może się wspiąć ani znaleźć punktu zaczepienia. Pozostaje więc uwięzione na dnie, mimo że jego skrzydła są całkowicie sprawne.

Co ciekawe, podobny problem zaobserwowano podczas badań naukowych prowadzonych w lasach. Aurélien Sallé i współpracownicy wykazali, że nietoperze przypadkowo wpadały do pułapek przeznaczonych do odławiania owadów zawieszonych w koronach drzew. Badacze przypuszczają, że zwierzęta mogły próbować schwytać owady siedzące na pułapkach lub zwabione były odgłosami uwięzionych owadów. Zaproponowana przez nich prosta modyfikacja konstrukcji pułapek zmniejszyła liczbę przypadkowo chwytanych nietoperzy niemal do zera (Sallé i wsp., 2026).

Autorzy tej pracy zwracają również uwagę na jeszcze jedno ciekawe zjawisko. Wcześniejsze badania sugerują, że gładkie pionowe powierzchnie mogą działać na nietoperze jak swoista „pułapka ekologiczna”. Zwierzęta odbierają je za pomocą echolokacji inaczej niż ludzie i mogą błędnie interpretować je jako otwartą przestrzeń lub bezpieczny korytarz przelotu. To jedna z hipotez wyjaśniających, dlaczego czasami wpadają do różnego rodzaju pojemników i pułapek.

Na szczęście bardzo łatwo zapobiec takim sytuacjom. Po zakończeniu pracy warto odwracać wiadra, beczki i miednice do góry dnem albo przykrywać je pokrywą. Jeżeli pojemnik musi pozostać otwarty, wystarczy włożyć do niego deskę lub grubą gałąź opartą o brzeg. Taka prowizoryczna rampa pozwoli wydostać się nie tylko nietoperzom, ale również jeżom, ryjówkom, myszom, jaszczurkom czy płazom.

Jeżeli znajdziemy uwięzionego nietoperza, nie należy podrzucać go w powietrze. Najbezpieczniej założyć grube rękawice, delikatnie wyjąć zwierzę z pojemnika i umieścić na pniu drzewa lub innej chropowatej powierzchni. Gdy odzyska siły i poczuje się bezpiecznie, samo rozpocznie lot. Jeśli jest osłabione lub ma widoczne obrażenia, należy skontaktować się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt.

Jedno nieodwrócone po pracy wiadro może wydawać się drobiazgiem. Dla nietoperza, który każdej nocy zjada setki owadów, może jednak okazać się pułapką bez wyjścia.

Literatura
• Sallé A., Arthur L., Parmain G. i wsp. (2026). Preventing unintentional bat captures in canopy traps used for insect surveys. European Journal of Wildlife Research.

Jolanta Węgiel
Author: Jolanta Węgiel– leśnik, chiropterolog i popularyzatorka nauki. Od lat przybliża wiedzę o nietoperzach i ochronie przyrody. Od 1997 roku redaktorka serwisu Nietoperze.pl.