W ochronie przyrody najwięcej uwagi poświęcamy gatunkom rzadkim i zagrożonym wyginięciem. I słusznie. Kiedy ich populacje maleją, trzeba działać, zanim będzie za późno. Gatunki pospolite mają pod tym względem gorzej. Skoro spotykamy je często, zakładamy, że wszystko jest w porządku. A przecież nietoperz, którego widujemy dziś niemal każdego wieczoru, wcale nie musi być równie liczny jak dwadzieścia czy trzydzieści lat temu.
Tysiące nietoperzy polujących każdej nocy na rozległych obszarach zjadają ogromne ilości owadów. Robią to przez kolejne sezony, a ich łączny wpływ na środowisko może być naprawdę duży. Podobnie jest z nietoperzami zapylającymi rośliny i rozsiewającymi nasiona. Russo i Knörnschild (2026) zwracają uwagę, że funkcje ekologiczne pełnione przez nietoperze mogą słabnąć znacznie wcześniej, niż gatunek trafi na listę zagrożonych wyginięciem. Liczy się bowiem nie tylko liczba zwierząt, ale też to, gdzie żerują, jak się zachowują i w jakich warunkach żyją.
Russo i Dechmann (2025) przekonują, że powinniśmy znacznie uważniej przyglądać się właśnie gatunkom pospolitym. Nietoperz może nadal występować na dużym obszarze, choć jego populacja jest już znacznie mniej liczna niż kilkadziesiąt lat wcześniej. Jeśli nie prowadzimy wieloletnich obserwacji, możemy tego zwyczajnie nie zauważyć. A kiedy wreszcie uznamy gatunek za zagrożony, część jego dawnego znaczenia dla środowiska może być już utracona.
Weźmy borowca wielkiego (Nyctalus noctula). W Polsce to jeden z bardziej znanych nietoperzy, choć zapewne nie każdy, kto widzi go na niebie, wie, z kim ma do czynienia. W północno-wschodnich Niemczech Kelling i współautorzy (2026) sprawdzili, co borowce zjadają w krajobrazie rolniczym. W ich pokarmie zidentyfikowano aż 295 gatunków owadów, w tym 67 zaliczanych do szkodników upraw, lasów lub owadów uciążliwych dla człowieka. Całkiem urozmaicone menu! Nietoperze korzystały również z pobliskich wód i mokradeł, choć zajmowały one niewielką część badanego terenu. Samo stwierdzenie owadów w pokarmie nie pozwala jednak powiedzieć, o ile borowce zmniejszają ich liczebność.
Borowca wielkiego stosunkowo łatwo zobaczyć. Wylatuje na łowy wcześnie, czasem jeszcze przed zachodem słońca. Gorzej, gdy chcemy dowiedzieć się, gdzie mieszka. Kolonie rozrodcze zakłada najczęściej w dziuplach, często wysoko w koronach drzew. Zimą może ukrywać się również w szczelinach budynków. W Puszczy Białowieskiej Ruczyński i Bogdanowicz (2005) śledzili za pomocą telemetrii radiowej 25 borowców wielkich i odnaleźli 52 wykorzystywane przez nie drzewa. Zajmowane dziuple znajdowały się średnio na wysokości 19,25 metra nad ziemią. Spróbujmy teraz znaleźć wszystkie takie schronienia w dużym kompleksie leśnym, a potem jeszcze policzyć ich mieszkańców. Nietoperze raczej nie ułatwią nam zadania.
Borowce możemy widywać regularnie, a mimo to nie wiedzieć, czy jest ich tyle samo co dwadzieścia lat temu. Żeby to sprawdzić, nie wystarczy wieczorem spojrzeć w niebo. Trzeba prowadzić badania przez wiele lat, a z odnajdywaniem ich schronień, jak już wiemy, nie jest łatwo.
Na hiszpańskich polach ryżowych postanowiono sprawdzić, co się stanie, gdy nietoperze nie będą mogły polować nad częścią upraw. Tuneu-Corral i współautorzy (2024) porównali takie powierzchnie z polami dostępnymi dla nietoperzy. Tam, gdzie ograniczono im dostęp, uszkodzenia ryżu powodowane przez omacnicę ryżową (Chilo suppressalis) były o 94,5% większe. Badacze oszacowali, że obecność nietoperzy pozwala uniknąć strat odpowiadających średnio około 70 kilogramom ryżu na hektar.
W Ameryce Północnej gwałtowny spadek liczebności nietoperzy przyniósł kolejne pytania. Myotis lucifugus, niegdyś liczny i szeroko rozpowszechniony, został dotknięty zespołem białego nosa, chorobą wywoływaną przez grzyb Pseudogymnoascus destructans. Wray i współautorzy (2024) odnotowali spadek liczby tych nietoperzy o 95% w monitorowanych koloniach rozrodczych w Wisconsin w ciągu zaledwie czterech lat. Frank (2024), analizując skutki wymierania nietoperzy w amerykańskich hrabstwach, oszacował wzrost stosowania insektycydów średnio o 31,1%.
Choć podkowiec mały (Rhinolophus hipposideros) nie jest gatunkiem pospolitym w całej Polsce, jego historia pokazuje, jak wiele mogą nam powiedzieć obserwacje prowadzone przez dziesięciolecia. Węgiel i współautorzy (2021) przeanalizowali zmiany liczebności podkowców zimujących w pięciu jaskiniach Ojcowskiego Parku Narodowego i okolic. W latach 50. XX wieku było ich ponad 300. W latach 80. i na początku lat 90. liczba ta spadła poniżej 40. W 2020 roku naliczono już 1050 osobników. Gdybyśmy dysponowali tylko wynikami z jednego czy dwóch sezonów, nie zobaczylibyśmy ani skali wcześniejszego spadku, ani późniejszego wzrostu.
A teraz gacek brunatny (Plecotus auritus). Nietoperz, który potrafi mieszkać całkiem blisko nas, na strychu domu czy w budynku gospodarczym. Korzysta również z dziupli i skrzynek dla nietoperzy. Wydawałoby się, że takiego sąsiada łatwo zauważyć. Nic podobnego. Gacki wylatują późno, a ich sygnały echolokacyjne mają niewielkie natężenie, co utrudnia ich rejestrowanie detektorami. De Framond i współautorzy (2023) badali natężenie sygnałów echolokacyjnych gacka brunatnego, natomiast Tillon i współautorzy (2019) wykazali, że nietoperze śledzone za pomocą telemetrii mogą pozostawać niewykryte podczas monitoringu akustycznego.
Entwistle i współautorzy (2000) przez piętnaście lat badali gacki brunatne korzystające z 30 schronień letnich w północno-wschodniej Szkocji. Dzięki znakowaniu i ponownym odłowom oszacowali liczebność kolonii na około 30–50 osobników, podczas gdy wcześniejsze liczenia wskazywały na około 15. W Polsce Lesiński i Stolarz (2024) stwierdzili wzrost liczby zimujących gacków brunatnych i mopków zachodnich (Barbastella barbastellus) w trzech niewielkich zimowiskach pod Warszawą w latach 2000–2023. Nie wiemy jednak, czy podobne zmiany zachodzą w całych populacjach tych gatunków.
Liczymy nietoperze w zimowiskach i koloniach rozrodczych, rejestrujemy ich aktywność detektorami, śledzimy za pomocą telemetrii. A mimo to nadal nie wiemy, ile osobników poszczególnych gatunków żyje w Polsce. Dla części gatunków potrafimy oceniać zmiany liczebności na podstawie wieloletnich obserwacji, ale od tego jeszcze daleka droga do policzenia wszystkich nietoperzy w kraju. Kto opracuje metodę pozwalającą wiarygodnie określić ich liczebność dla wszystkich krajowych gatunków, zasłuży na Nietoperzowego Nobla!
Każdej nocy niezliczone nietoperze polują na owady, a w innych częściach świata zapylają rośliny i rozsiewają nasiona. Przyzwyczailiśmy się do ich obecności, ale czy potrafimy zauważyć, kiedy zaczyna ich ubywać?
Tekst: Jolanta Węgiel
Fot.: Maurycy Ignaczak
Literatura
- Russo D., Dechmann D.K.N. (2025). A Call to Protect Common Species: Bats as a Case Study. Conservation Letters, 18, e13113. https://doi.org/10.1111/conl.13113
- Russo D., Knörnschild M. (2026). Preserving bat-mediated ecosystem functions. Nature Reviews Biodiversity. https://doi.org/10.1038/s44358-026-00217-2
- Kelling M. i in. (2026). Pest suppression services of insectivorous bats in intensively managed arable land benefit from adjacent near-natural areas. Agriculture, Ecosystems & Environment, 397, 110101. https://doi.org/10.1016/j.agee.2025.110101
- Ruczyński I., Bogdanowicz W. (2005). Roost cavity selection by Nyctalus noctula and N. leisleri (Vespertilionidae, Chiroptera) in Białowieża Primeval Forest, eastern Poland. Journal of Mammalogy, 86(5), 921–930. https://doi.org/10.1644/1545-1542(2005)86[921:RCSBNN]2.0.CO;2
- Tuneu-Corral C. i in. (2024). Bats and rice: Quantifying the role of insectivorous bats as agricultural pest suppressors in rice fields. Ecosystem Services, 66, 101603. https://doi.org/10.1016/j.ecoser.2024.101603
- Wray A.K. i in. (2024). Heterogenous effects of bat declines from white-nose syndrome on arthropods. Ecology Letters, 27, e14437. https://doi.org/10.1111/ele.14437
- Frank E.G. (2024). The economic impacts of ecosystem disruptions: Costs from substituting biological pest control. Science, 385, eadg0344. https://doi.org/10.1126/science.adg0344
- Węgiel A. i in. (2021). Long-term population trends of Rhinolophus hipposideros and Myotis myotis in Poland. The European Zoological Journal, 88(1), 1189–1200. https://doi.org/10.1080/24750263.2021.2006324
- Tillon L. i in. (2019). Acoustic detection of radiotracked foraging bats in temperate lowland forests. Mammalian Biology, 95, 155–159. https://doi.org/10.1016/j.mambio.2018.06.008
- de Framond L. i in. (2023). Calibrated microphone array recordings reveal that a gleaning bat emits low-intensity echolocation calls even in open-space habitat. Journal of Experimental Biology. https://doi.org/10.1242/jeb.245801
- Entwistle A.C., Racey P.A., Speakman J.R. (2000). Social and population structure of a gleaning bat, Plecotus auritus. Journal of Zoology, 252(1), 11–17. https://doi.org/10.1111/j.1469-7998.2000.tb00815.x
- Lesiński G., Stolarz P. (2024). Upward Trends in Some Bat Populations from Central Poland between 2000 and 2023 Revealed in Small Hibernacula. Acta Zoologica Bulgarica, 76(2), 249–252. https://doi.org/10.71424/azb76.2.002748


