Nietoperz wpada do ciemnego lasu z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. W ułamku sekundy lokalizuje owada, chwyta go i po chwili leci dalej. Wydaje się, że całą pracę wykonują uszy, skrzydła i zęby. Tymczasem naukowcy zwrócili uwagę na jeszcze jeden narząd – język. Jego budowa jest zadziwiająco różnorodna i ściśle związana ze sposobem zdobywania pokarmu (Russo i in., 2026).
Język nie służy nietoperzowi jedynie do przesuwania pokarmu w jamie ustnej. Na jego grzbietowej powierzchni znajduje się umięśnione wyniesienie, nazywane płatem środkowo-grzbietowym, pokryte mechanicznymi brodawkami. To właśnie ta część języka jako pierwsza styka się z owadem wpadającym do pyska. Może pomagać w zatrzymaniu zdobyczy oraz w sprawnym manipulowaniu nią podczas lotu (Russo i in., 2026).
Badacze przeanalizowali 904 fotografie języków 239 osobników należących do 24 europejskich gatunków nietoperzy. Zdjęcia wykonano bezinwazyjnie podczas badań terenowych prowadzonych w Portugalii i we Włoszech. Porównywano wysokość środkowego wyniesienia języka, a także kształt i kierunek ustawienia znajdujących się na nim brodawek. Tak szerokie zestawienie pozwoliło sprawdzić, czy budowa tego narządu wiąże się ze sposobem polowania (Russo i in., 2026).
Wyniki pokazały wyraźną zależność. U gatunków chwytających owady w locie środkowa część języka była na ogół wyższa, a znajdujące się na niej brodawki – bardziej wydatne i skierowane ku przodowi. Taką budowę stwierdzono między innymi u molosa europejskiego, borowca olbrzymiego, podkasańca zwyczajnego i karlików. Może ona ułatwiać zatrzymywanie owadów wpadających do pyska podczas szybkiego lotu (Russo i in., 2026).
Inaczej wyglądały języki gatunków zbierających zdobycz z liści, gałęzi lub powierzchni wody. Ich środkowe wyniesienie było bardziej płaskie, a brodawki mniej wydatne. Badacze dostrzegli również podobieństwa między językami niespokrewnionych blisko gatunków polujących w podobny sposób. Sugeruje to, że wymagania związane ze zdobywaniem pokarmu mogły niezależnie prowadzić do powstawania zbliżonych przystosowań (Russo i in., 2026).
Jeszcze inne rozwiązania wykształciły nietoperze żywiące się nektarem. U niektórych z nich końcówka języka przypomina niewielki pędzelek. Pokrywające ją długie brodawki podczas pobierania nektaru wypełniają się krwią, unoszą i zwiększają powierzchnię języka. Dzięki temu działa on jak maleńki mop, zatrzymujący słodki płyn przy każdym zanurzeniu w kwiecie (Harper i in., 2013).
Nie wszystkie nietoperze pobierające nektar korzystają jednak z takiego mechanizmu. U części gatunków po bokach języka znajdują się głębokie rowki. Rytmiczne ruchy języka powodują unoszenie się w nich nektaru, dzięki czemu narząd działa jak niewielka pompka. Był to pierwszy opisany u ssaków mechanizm aktywnego pobierania cieczy za pomocą rowków języka (Tschapka i in., 2015).
Rekordzistą jest Anoura fistulata, niewielki nietoperz opisany z Andów Ekwadoru. Jego język może wysuwać się na długość około 8,5 centymetra, odpowiadającą mniej więcej półtorakrotnej długości jego ciała. Tak długi narząd nie mieści się w całości w jamie ustnej. Jego nasada sięga głęboko do klatki piersiowej, pomiędzy mostek a tchawicę. Dzięki temu nietoperz może pobierać nektar z wyjątkowo długich kwiatów, niedostępnych dla większości innych zapylaczy (Muchhala, 2006).
Badane europejskie gatunki owadożerne nie potrzebują języków sięgających do dna kwiatów. Ich języki również są jednak wyspecjalizowane. Różnią się wysokością środkowego wyniesienia oraz kształtem i ustawieniem brodawek, a cechy te odpowiadają różnym sposobom chwytania zdobyczy. Język uczestniczy ponadto w przesuwaniu pokarmu, odbieraniu smaku i pielęgnacji futra. Jest więc narządem znacznie bardziej wszechstronnym, niż mogłoby się wydawać.
Patrząc na lecącego wieczorem nocka czy karlika, trudno uwierzyć, że o powodzeniu jego polowania współdecyduje narząd, którego praktycznie nigdy nie widzimy. Kiedy następnym razem będziemy obserwować nietoperza krążącego nad leśną drogą, warto pamiętać, że w nocnej pogoni za owadami ważną rolę odgrywa również jego język – niewielki, lecz precyzyjnie przystosowany do sposobu zdobywania pokarmu.
Fot. Błażej Wojtowicz
Źródła informacji
Russo D., Rebelo H., Mata V., Augusto A.M., Cistrone L., Belli C., Oliveira D. (2026). Bat Tongues and Foraging: Linking Morphology to Hunting Strategies. Integrative Zoology, 21(3), 540–551. https://doi.org/10.1111/1749-4877.12982
Harper C.J., Swartz S.M., Brainerd E.L. (2013). Specialized bat tongue is a hemodynamic nectar mop. Proceedings of the National Academy of Sciences, 110(22), 8852–8857. https://doi.org/10.1073/pnas.1222726110
Tschapka M., Gonzalez-Terrazas T.P., Knörnschild M. (2015). Nectar uptake in bats using a pumping-tongue mechanism. Science Advances, 1, e1500525. https://doi.org/10.1126/sciadv.1500525
Muchhala N. (2006). Nectar bat stows huge tongue in its rib cage. Nature, 444, 701–702. https://doi.org/10.1038/444701a


